Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w sobotę podczas konwencji Zjednoczonej Prawicy, że potrzebna jest ustawa o gospodarstwie rolnym, która rozwiąże szereg problemów, które istnieją na wsi i na które narzekają rolnicy.


Jak zaznaczył, należy zmienić system ubezpieczeń od klęsk żywiołowych. "Obecny system poprzez PZU jest drogi i nieefektywny. A gdyby to był fundusz państwowy, za te same pieniądze można by było zrobić dużo, dużo więcej" - dodał lider PiS.
Według niego potrzebna jest ustawa o gospodarstwie rolnym, taka by regulowała wiele rzeczy. Wśród nich wymienił "sprawę farm, które mogą być budowane w środku wsi" czy szkody łowieckie i odszkodowania, które muszą być ostatecznie załatwione, bo to jest często poważny problem.
Kaczyński wymienił też "sprawę przymusu zawierania umów pisemnych. "Ja wiem, że to związane jest z kwestiami podatkowymi, VAT-owskimi, ale należy się zastanowić. Bardzo wielu rolników na to narzeka" - mówił. Jak dodał, rolnicy narzekają też na sprawy związane z geodezją, "z niespodziewaną zmianą granic poszczególnych gospodarstw", a także związane z przepisami weterynaryjnymi.
"Jest tu do zrobienia bardzo dużo" - ocenił prezes PiS.(PAP)

wkr/ par/



























































