REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koniec bankowej bessy?

Krzysztof Kolany2016-02-18 13:25główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-02-18 13:25
Dodaj Bankier.pl w Google

W niespełna miesiąc indeks WIG-Banki urósł o blisko tysiąc punktów, odbijając od 4-letniego dołka. Zdaniem niektórych rynek zdyskontował już wszystkie niekorzystne informacje. Nie zmienia to mojej oceny, że notowane na GPW banki wciąż są zbyt drogie, aby stanowić inwestycyjną okazję.

Koniec bankowej bessy?
Koniec bankowej bessy?
fot. simpson33 / / YAY Foto

20 stycznia branżowy indeks WIG-Banki wyznaczył 4-letnie minimum na poziomie 5.174,17 pkt. Na przedpołudniowym fixingu 18 lutego jego wartość wzrosła do 6.142,43 pkt.. WIG-Banki w niespełna miesiąc zyskał 18,9%, co pozwoliło powrócić do stanu z początku roku. Wciąż jednak jest to poziom o 31% niższy od szczytu bankowej hossy z lutego 2014 roku.

Ryzyka się zmaterializowały

Zimowe odbicie akcji banków uzasadniane jest na różne sposoby. Po pierwsze, stoi za nim mechanika rynku, który przez poprzednie 8 miesięcy przecenił bankowy indeks aż o 38%. Po tak silnych spadkach nawet 20-procentowe odreagowanie nie stanowi zaskoczenia. Po drugie, w styczniu zmaterializowały się najważniejsze czynniki ryzyka, które stały za zeszłoroczną „masakrą” banków.

1 lutego w życie weszło opodatkowanie kredytów („ustawa o podatku od niektórych instytucji finansowych”) stawką 0,44% rocznie. Zarządy banków, analitycy i inwestorzy zdążyli uwzględnić w wynikach bezpośrednie skutki nowej daniny. Z grubsza wiadomo więc, ile zapłacą poszczególne banki i o ile nowy podatek zmniejszy ich zyski.

Po trzecie, nowi członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie okazali się takimi „gołębiami”, jak się wcześniej obawiano. Przynajmniej werbalnie wykazują niewielką ochotę na cięcie i tak już rekordowych stóp procentowych, co ze względu na zapisy tzw. ustawy antylichwiarskiej (ograniczającej nominalne oprocentowanie kredytów do czterokrotności stopy lombardowej NBP) i podatek od kredytów byłoby zabójcze dla wyniku odsetkowego niektórych banków.

Wakacje na giełdzie

Po czwarte, zmaterializowały się koszty dopłat do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego oraz branżowego Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

I wreszcie najważniejsze: prezydent Andrzej Duda zgodnie z przedwyborczą obietnicą złożył w Sejmie projekt przymusowej restrukturyzacji kredytów walutowych. Według obliczeń NBP propozycja miałaby kosztować „sektor bankowy” (czyli tak naprawdę sześć „ufrankowionych” banków) astronomiczną kwotę 44 mld złotych. Prezydencka ustawa z dużym prawdopodobieństwem oznaczałaby plajtę kilku dużych banków i choćby z tego powodu szanse jej wejścia w życie w obecnym kształcie są bliskie zera.

Zamiary władzy zdradził wicepremier Mateusz Morawiecki. „Prezydent przygotował propozycję, ponieważ ją obiecał, ale nie będzie jej forsował”powiedział dziennikarzom były prezes BZ WBK. Inwestorzy w lot złapali aluzję: propozycja Pałacu Prezydenckiego nie zostanie wdrożona w życie, a frankowiczom rzuci się „ochłapy” kosztujące kilka miliardów złotych. Tak przynajmniej zdaje się myśleć rynek, gdyż po wypowiedzi Morawieckiego notowania banków wystrzeliły w górę.

Wszystkie trupy z szafy

Aby bankowa bessa na GPW mogła się zakończyć, na rynek muszą wypaść wszystkie bankowe trupy. Póki co wypadł podatek, franki, SKOK Wołomin i SK Bank. Tyle że sytuacja w sektorze SKOK i w bankach spółdzielczych nie została do końca wyklarowana.

Specyficznym problemem polskich banków jest też zaangażowanie w kredytowanie spółek górniczych (JSW, Kompania Węglowa), gdzie potencjalnie drzemią straty liczone w miliardach. Słaba kondycja finansowa niektórych mniejszych (ale wciąż znacznie większych od SK Banku!) instytucji kredytowych także budzi obawy przed pierwszą od 2000 roku niewypłacalnością banku komercyjnego w Polsce. Póki co to ryzyko jest niewielkie, ale patrząc na rynkową wycenę aktywów niektórych podmiotów, nie można go całkowicie bagatelizować.

W odwodzie obozu niedźwiedzi pozostaje jeszcze groźba kryzysu w europejskim sektorze bankowym. W styczniu i lutym rynek zwątpił w wypłacalność Deutsche Banku. Pod presją znalazł się praktycznie cały europejski sektor bankowy, gdzie aż roi się od potencjalnych „czarnych łabędzi” – czyli upadku banku (banków?) z grona „zbyt dużych, aby upaść”. Czegoś takiego nikt nie potrafi przewidzieć i mało kto bierze pod uwagę w kalkulacjach inwestycyjnych.

Banki warto kupować tanio albo wcale

Nawet jeśli żadne z powyższych zagrożeń się nie zmaterializuje, to trudno uznać, aby akcje banków notowanych na GPW stanowiły nadzwyczajną okazję inwestycyjną. Mimo 30-procentowej przeceny nadal są drogie. Przy obecnych cenach mediana c/z dla dziewięciu największych banków wynosi 15. Na koniec 2014 r. rynek wycenił jedną złotówkę faktycznie osiągniętego zysku za 2015 rok na 17,6 zł.

Bank

Kapitalizacja

Zysk netto

Cena/zysk

Cena/wartość księgowa

31.12.2014

17.02.2016

2015

2016

2015

2016

31.12.2014

17.02.2016

Pekao SA

44,32

39,37

2293

2027,0

16,4

19,4

1,90

1,69

PKO BP

44,33

32,09

2498

2802,1

17,9

11,5

1,65

1,10

BZ WBK

37,21

28,73

2327

1947,5

16,0

14,8

2,30

1,48

ING Bank Śląski

17,07

15,35

1127

891,3

15,7

17,2

1,78

1,44

mBank

21,02

14,91

1300

985,0

16,2

15,1

1,96

1,21

Bank Handlowy

12,94

10,59

626,4

581,4

20,7

18,2

1,80

1,58

Millennium

10,07

7,22

546,5

543,9

18,4

13,3

1,78

1,20

Alior Bank

5,56

4,56

315,1

338,5

17,6

13,5

1,87

1,33

Getin Noble Bank

5,80

1,51

149,7

95,6

38,7

15,8

1,12

0,29

Poza PKO BP wyceny banków nie należą do specjalnie okazyjnych – c/z na bazie oczekiwanych tegorocznych zysków waha się od 13,3 w przypadku Millennium do 19,4 w Pekao SA. Podczas wieloletnich dołków z roku 2009 i 2011 wskaźnik ten w przypadku wielu banków spadał poniżej 10,0.

Według mnie dopiero zejście cen poniżej 10-krotności oczekiwanych zysków stanowiłoby okazję do zakupu akcji banków notowanych na GPW. Nie chodzi nawet o to, że nowy podatek i wymogi regulacyjne zapewne trwale obniżą zwrot z kapitału (ROE) w sektorze bankowym. Rzecz w tym, że kupowanie tak ryzykownego biznesu, jakim jest pożyczanie cudzych pieniędzy, w mojej ocenie wymaga należytej rekompensaty w postaci odpowiednio niskiego punktu wejścia.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Firma BPO wygrała ze skarbówką 227 spraw. Ale jej dwie spółki upadły, a ponad tysiąc osób straciło pracę
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (48)

dodaj komentarz
~madzia
krzysiu idz ze do fryzjera wreszcie bo sama tam wpadne do tego bakiera pewnego dnia z nozycami i zrobie Ci fryzure na człowieka :) bierz przyklad z mateuszka Gawinka <3
~silvio_gesell
Banki przy ujemnych stopach nic nie produkują, skąd pomysł że będzie jakaś dywidenda?
~Edward_G
Ustawa frankowa i tak zostanie podważona przez Trybunał.

Wiadomo, że jedyny sprawiedliwy kurs to kurs rynkowy.
~Alina
haahahahaha
tak tak oczywiscie :)
~Edward_G odpowiada ~Alina
Komuchy nie dowierzają.
~Pokonajrynekpl
Podzielam stanowisko, że banki to nie jest jeszcze okazja. Przygotowałem kiedyś analizę sektora i muszę sprawdzić jak strona techniczna wygląda dzisiaj.
~Piotr
polecam darmowy serwis ogłoszeniowy wwww.schodzi.pl
~Obywatel_PL1
"Są tylko dwie kategorie prawdziwych bandytów: prawnicy i bankierzy" - stara amerykańska mądrość.

Warto obejrzeć:

Tajemnica ratowania banków: https://www.youtube.com/watch?v=zDtOouqU5nQ

Islandia kryzys bankowy: https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&x-yt-cl=84503534&v=afx5_Vw3edQ#t=955
~xxx
zapomniałeś o tej NAJWIĘKSZEJ :-) przygłupi POLITYCY mali wzrostem z wielkim EGO :-)

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki