REKLAMA

Radość na GPW nie trwała długo. Słaba sesja WIG20

2017-05-10 17:04
publikacja
2017-05-10 17:04

Choć w Europie nie panowały dziś najgorsze nastroje, WIG20 nie zdołał utrzymać się powyżej poziomu 2400 punktów. To co wczoraj udało się względem innych indeksów nadrobić, dziś zostało oddane.

Radość na GPW nie trwała długo. Słaba sesja WIG20
Radość na GPW nie trwała długo. Słaba sesja WIG20
fot. Krystian Maj / / FORUM

Jeszcze do godziny 11 mogło się wydawać, że WIG20 zdoła zakończyć dzień powyżej 2400 punktów. Później nastąpiło jednak pogorszenie nastrojów i indeks znalazł się wyraźnie pod kreską. Próba odrabiania strat nie została nawet podjęta i w efekcie WIG20 zakończył dzień 1,38-procentową stratą - 20 punktów poniżej bariery 2400 punktów. Nieco mniej - 0,84% - stracił WIG.

fot. / / Bankier.pl

Dzisiejszy wynik polskich blue chipów odbiegał jednak nieco od nastrojów, które panowały w Europie (raczej naturalne), ale także i na małych i średnich spółkach - sWIG zyskał dziś 0,15%, a mWIG 0,37%. Środowa sesja była więc w pewnym sensie odwrotnością wtorkowej, podczas której WIG20 na neutralnym tle błyszczał, a nie tracił. Podobnie wypadły zaś obroty, które dziś sięgnęły 1,07 mld zł. 

Ciężarem dla indeksu blue chipów była dziś ta branża, która wczoraj radziła sobie najlepiej. Banki wczoraj wspięły się na poziomy najwyższe od dwóch lat, dziś zaliczyły bardzo słabą sesję. Branżowy indeks stracił aż 1,8%. mBank potaniał o ponad 4%, PKO BP o 3,3%, a przeszło 2% przeceny zaliczyli PZU i BZ WBK. Nie pomogły nawet lepsze od oczekiwań wyniki ING (+3,24%), czy Pekao (-0,9%) za I kwartał, cały sektor bowiem w pierwszych trzech miesiącach 2017 roku zarobił o 11% mniej rok do roku

Wyniki pokazała także Energa. Spółka w I kwartale 2017 roku zanotowała 310 mln zł zysku netto wobec 8 mln zł zysku rok wcześniej. Konsensus PAP zakładał 253,8 mln zł. Akcje Energi podrożały o 1,4%. Więcej zyskały tylko trzy spółki - JSW, PGE i Lotos, który zapowiedział pierwszą dywidendę od lat.

Wakacje na giełdzie

Na szerokim rynku jedne z najwyższych wzrostów odnotowały w środę Ferro (kurs wzrósł o 14,5 %) oraz Ursus (kurs wzrósł o 9,6 %). Notowania obu spółek wyznaczyły tym samym nowe historyczne maksima. Ferro po sesji poinformowało o planie wypłaty 1,2 zł dywidendy. Ciekawy komunikat na rynek wysłał z kolei Sfinks, który poinformował, że zainteresowany jest zakupem biznesu internetowego niezwiązanego z gastronomią.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~rgr
Cała GPW. Jednego dnia +3 - drugiego minus 3.5% :-). Dobrze ze mam w portflu nvidię to wczoraj miałem rajd i banana d ucha do ucha. Co z tego jak polska giełda pociągneła mi zyski na dno. masakra. Polskie spółki tojednak bliższe rosnieftu i sberbanku niz tym zza oceanu które mają jako taką stabilnośc i Cała GPW. Jednego dnia +3 - drugiego minus 3.5% :-). Dobrze ze mam w portflu nvidię to wczoraj miałem rajd i banana d ucha do ucha. Co z tego jak polska giełda pociągneła mi zyski na dno. masakra. Polskie spółki tojednak bliższe rosnieftu i sberbanku niz tym zza oceanu które mają jako taką stabilnośc i przewidywalność.
~Piotr
GPW 2500 przebije jeszcze w tym roku i to nie będzie max.
~Mike
Pytanie na jakim wolumenie, bo na tym gnojowisku kolesie sami sobie sprzedają akcję i czekają na jeleni, żeby ich wydoić...... na szczęście zwykli ludzie trzymają się z daleka. Odsetek inwestorów indywidualnych 13 % i maleje cały czas.
~endrzej
A ja z 32% zyskiem i wystarczy już.za szybko poszło to i szybko może oddać.
Za szybko poszło pozdro
~Stach
Radość to mam ja bo wyszedłem z tego badziewia bez strat własnych

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki