REKLAMA
TYLKO U NAS

ETS2 mocno uderzy Europejczyków po kieszeni. "Ceny wzrosną szybko"

2025-04-18 12:48, akt.2025-04-18 12:52
publikacja
2025-04-18 12:48
aktualizacja
2025-04-18 12:52

Ceny uprawnień do emisji wzrosną szybko już od początku funkcjonowania systemu ETS2 i już w 2030 r. mają osiągnąć szczyt na poziomie 149 euro - napisał w ostatnim raporcie z rynku CO2 KOBIZE, cytując analizę BNEF. Ceny mają spaść do ok. 80 euro w latach 2031–2035.

ETS2 mocno uderzy Europejczyków po kieszeni. "Ceny wzrosną szybko"
ETS2 mocno uderzy Europejczyków po kieszeni. "Ceny wzrosną szybko"
fot. Marek Piwnicki / / Unsplash

"Analitycy BNEF przewidują, że ceny uprawnień do emisji wzrosną szybko już od początku funkcjonowania systemu ETS2. Powodem będzie ograniczona liczba dostępnych uprawnień, wynikająca z ambitnych celów klimatycznych UE, oraz utrzymujący się popyt - wiele sektorów objętych systemem nie ma jeszcze szeroko dostępnych, opłacalnych alternatyw do redukcji emisji" - napisali w swoim raporcie analitycy KOBIZE.

"Już w 2030 r. ceny uprawnień do emisji mają osiągnąć szczyt na poziomie 149 EUR. Nawet dodatkowa podaż, wprowadzana tymczasowo na rynek z rezerwy MSR w ramach ETS2, nie wystarczy, aby powstrzymać ten wzrost w krótkim okresie" - dodali.

Zdaniem BNEF ceny uprawnień powinny spadać i w latach 2031–2035 średnio mają kształtować się na poziomie ok. 80 EUR.

"Emisje będą dalej maleć i w 2035 r. osiągną poziom 538 mln ton CO2, co oznacza spadek o 57 proc. względem poziomu z 2025 r." - napisali analitycy KOBIZE, cytując analizę BloombergNEF (BNEF).

W raporcie przypomniano, że od 2027 r. w EU ma zacząć obowiązywać nowy system handlu uprawnieniami do emisji – ETS2 – który obejmie wszystkie 27 państw UE, a także Islandię, Liechtenstein i Norwegię.

System ten będzie dotyczył przede wszystkim emisji z transportu drogowego oraz budynków, ale państwa członkowskie będą mogły dobrowolnie rozszerzyć jego zakres o inne sektory.

"Dzięki uruchomieniu ETS2, łączny zakres obowiązywania cen nałożonych na emisję CO2 w EEA wzrośnie do 78 proc. wszystkich emisji - to znaczący krok w porównaniu z dotychczasowym systemem ETS1, który obejmuje ok. 40 proc. emisji. Oba systemy będą działać równolegle, opierając się na podobnym mechanizmie +cap-andtrade+ – czyli ograniczania całkowitej liczby uprawnień i umożliwienia obrotu uprawnieniami na rynku" - wyjaśniono.

Celem ETS2 jest redukcja emisji o 642 mln ton CO2 do 2030 r., co odpowiada spadkowi o 43 proc. względem poziomu z 2005 r. (PAP Biznes)

jz/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (30)

dodaj komentarz
jjmm2u
Wpływy z ETS trafiają do budżetu kraju gdzie są redukowane, największym błędem nie jest wprowadzenie ETS tylko dopuszczenie instytucji finansowych do ich kupna i sprzedaży, spekulanci którzy skupują masowo a potem sprzedają elektrownia i fabryka po wyższych cenach.
dasbot
To jest przekręt. Wymyślony przez oligarchię, aby zarabiać szmal i wpływać na politykę gospodarczą dotkniętych krajów. Jeden z elementów neofeudalizmu wprowadzony w życie tylnymi drzwiami, aby nie można było nikogo pociągnąć do odpowiedzialności............Clown world.
tomitomi
na siłę chcą i założą , chomąto każdemu z mieszkańców euro-kibucu !
idea Klausa Schwaba , nabiera kształtów ,,,
Nadchodzi zło .
inwestor.pl
Cena EU Carbon Permits przez 10 lat wzrosła 10 razy.
pilsener
Najlepiej niech od razu zrobią podatek 100% i zdelegalizują gotówkę, wszystko będziemy dostawać od państwa lub pracodawcy, będzie dużo prościej to wszystko liczyć a i tak wyjdzie na to samo.
men24a
Pamiętam czasy gdy nie było ets-ów CO2 albo kosztowały grosze, były to czasy wielkiego bezrobocia i polski w ruinie aż nastał PiS, certyfikaty poszły w górę a PiS nakarmił ludzi a dzieci przestały być głodne no i emeryt dostał rekordową rewaloryzację a Zenek z Podkarpacia nie musiał pracować za 3 zł
No ale pieniądze sie przejadło
Pamiętam czasy gdy nie było ets-ów CO2 albo kosztowały grosze, były to czasy wielkiego bezrobocia i polski w ruinie aż nastał PiS, certyfikaty poszły w górę a PiS nakarmił ludzi a dzieci przestały być głodne no i emeryt dostał rekordową rewaloryzację a Zenek z Podkarpacia nie musiał pracować za 3 zł
No ale pieniądze sie przejadło a prąd drogi co robić ? Ano zagłosować na pana Nawrockiego to w jeden dzień obniży o 33%
salad77
to dobra wiadomość, bo ludzie zaczną używać mózgu gdy będą pracować głównie na energię
tomkooo
A teraz używają jak za prąd i śmieci płacą krocie?
trollmaster2
najnowsza faktura od PGE: 56% ceny to opłata za CO2 czyli rip off w świetle dnia!
to_i_owo
Czyli ceny wszystkiego wzrosną, gorzej niż w USA przez tego strasznego Trumpa

I najlepsze że ci co najbardziej na ten wzrost w USA narzekają, najbardziej przyczynili się do tego Europejskiego Nowego Ładu

A emisja na świecie nie spadnie ( co i tak dla odwiecznych zmian klimatu nie ma znaczenia) bo przemysł się przeniesie...

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki