
foto: thinkstock
Firma badawcza CareerCast przygotowała raport dotyczący najbardziej i najmniej stresujących zawodów 2013 r. Metodologia badania była oparta na punktowej ocenie skali występowania czynników stresogennych na danych stanowiskach.
Co może być przyczyną stresu w pracy?
W badaniu wyróżniono takie czynniki, jak duża liczba podróży służbowych, terminowość, praca na oczach innych, współzawodnictwo, wysiłek fizyczny, praca w różnych warunkach pogodowych, styczność z chemikaliami, zagrożenie życia (własnego lub innych) i spotkania publiczne.
O najczęstsze przyczyny stresu w pracy zapytaliśmy też Jarosława Kozłowskiego, psychologa pracy. Tłumaczy on, że stres w pracy jest najczęściej wywoływany przez brak dopasowania człowieka do miejsca pracy (teoria goodness of fit): – Zazwyczaj nie mamy świadomości, jakie stanowisko pracy byłoby dla nas optymalne z punktu widzenia dopasowania. Brak dopasowania jest czynnikiem stresu. Dla introwertyka stresem będzie praca w charakterze przedstawiciela handlowego, dla ekstrawertyka zaś praca księgowego. Aby dobrać pracownika do charakteru pracy, niezbędne jest prawidłowe przeprowadzenie badań selekcyjnych na etapie rekrutacji – mówi Kozłowski.
![]() | » Jak pracować, aby szef był z ciebie dumny |
Stres w pracy wywołuje też rozłąka z rodziną oraz brak możliwości uzyskania wsparcia społecznego. Kolejnym czynnikiem jest praca odbywająca się pod kontrolą i oceną dużego audytorium. Zazwyczaj ma to miejsce wśród rzeczników, specjalistów ds. PR itd. Występowanie „na świeczniku” wywołuje lęk przed oceną niezidentyfikowanego audytorium.
Gdzie pracować, żeby się nie stresować?
Jak podsumowuje Jarosław Kozłowski, najmniej stresujemy się wtedy, gdy mamy pełną kontrolę nad efektami swojej pracy, nie odpowiadamy za zdrowie i życie innych i nie ciąży nad nami presja czasu ani wizja rozłąki z najbliższymi.
Z raportu CareerCast wynika, że najmniej stresująca jest praca profesora uniwersyteckiego. Autorzy raportu tłumaczą, że profesor jest na szczycie w dziedzinie edukacji, zatem jest inaczej oceniany, niż nauczyciele niższego stopnia, zaś studenci z własnej woli uczestniczą w zajęciach, bo sami wybrali kierunek kształcenia. Na drugim miejscu znalazł się krawiec ze względu na to, że na co dzień musi wykazać się dużą dbałością o szczegóły, a także kreatywnością, jednak pracuje w spokojnej atmosferze i może skupić się na swoich obowiązkach. Trzecie miejsce zajął technik medyczny. Stale rozwijający się rynek ochrony zdrowia sprzyja rozwojowi tej profesji.
![]() | » Odeszła z korporacji, bo współpraca z szefem nie układała się najlepiej. Teraz ma własną firmę |
Na czwartym miejscu znalazł się zawód jubilera. Nie są oni narażeni na kontakt z ludźmi, bo przeważnie pracują na zapleczu salonów jubilerskich. Piąte miejsce przypadło w udziale technikom laboratoriów medycznych, z podobnych względów co jubilerom. Praca techników w laboratorium wymaga dokładności i precyzji, ale środowisko, w jakim pracują, pozwala w spokoju analizować próbki. Na kolejnym miejscu w raporcie znalazła się praca audiologa (osoby, która bada słuch), który także pracuje w przyjaznym środowisku, a jego klienci to głównie osoby starsze.
| Najmniej stresujące zajęcia |
|
Także bibliotekarz nie ma stresującej pracy. To dobre zajęcie dla osób, które lubią czytać, a przy tym rozwija umiejętności badawcze i analityczne. Na dziesiątym miejscu w raporcie dotyczącym najmniej stresujących zawodów znalazł się operator maszyny wiercącej. Chociaż praca ta charakteryzuje pewnym ryzykiem, to jednak daje możliwość dostosowania tempa do własnych możliwości. Dzięki temu to jeden z najbardziej pożądanych zawodów w przemyśle.
Czasami także na stronach z ofertami pracy można znaleźć prawdziwe perełki, jeśli nie nastawiamy się na rozwój ambitnej ścieżki kariery. Mowa tu o takich zajęciach, jak tester zjeżdżalni. Taką ofertę pracy opublikowała firma First Choice, która poszukiwała osoby do testowania parków wodnych w Turcji, Egipcie i na Majorce. Równie spokojna musi być praca testera łóżek w brytyjskiej sieci hoteli Premier Inn, na stanowisku dyrektor ds. podskakiwania na łóżku (ang. director of bed bouncing). Bardziej statyczna, ale również pozbawiona stresów musi być praca opiekuna wyspy na Wielkiej Rafie Koralowej. Nie dziwi zatem, że na ogłoszenie władz australijskiego stanu Queensland odpowiedziało prawie 35 tysięcy kandydatów.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl





























































