REKLAMA
TYLKO U NAS

Komornik a 500 zł na dziecko

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz2016-05-10 12:16redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-05-10 12:16

W ostatnich dniach media żyją zajęciem przez komornika świadczenia "500 plus”, które wpłynęło na konto matki szóstki dzieci. Jak twierdzą sami komornicy, to efekt niedoprecyzowania przepisów, na które już wcześniej niejednokrotnie zwracali uwagę. Podpowiadamy, co mogą zrobić dłużnicy, aby uchronić się przed podobnymi sytuacjami.

Sprawa komornika ze Szczecinka, który zajął 3000 zł wypłacone z programu „Rodzina 500 plus” odbiła się szerokim echem w mediach. Wprawdzie znalazła swój szczęśliwy finał i pieniądze wróciły do matki szóstki dzieci, jednak sytuacja może powtórzyć się u innych świadczeniobiorców. Przyczyną są nieprecyzyjne przepisy.

fot. Krystian Maj / / FORUM

„500 plus” nie może być zajęte przez komornika, ale…

Teoretycznie świadczenia wypłacone w ramach programu „Rodzina 500 plus”, podobnie jak inne świadczenia wychowawcze, nie mogą być zajęte przez komornika. Na podstawie zapisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym są bowiem wyłączone spod egzekucji komorniczej. Problem może pojawić się jednak, kiedy takie pieniądze trafią na już zajęty przez komornika rachunek bankowy, jak miało to miejsce w przypadku wspominanej matki szóstki dzieci.

Jak zauważali już wcześniej komornicy (w liście skierowanym do Premier Beaty Szydło jeszcze przed startem programu „Rodzina 500 plus”), w momencie przekazania środków przez organ wypłacający świadczenia na rachunek bankowy dłużnika, pieniądze te „tracą swoją tożsamość”. Wpadają do jednego worka i są tak traktowane przez komornika bez rozpatrywania jego źródła, pochodzenia i celu. I, niestety, jako takie mogą zostać zajęte przez komornika, choć teoretycznie zajęte być nie powinny. – Egzekucja prowadzona z wierzytelności z rachunku bankowego, prowadzona jest wedle samodzielnych zasad regulujących ten sposób egzekucji (…) Komornik sądowy (czy też administracyjny organ egzekucyjny), dokonując zajęcia rachunku bankowego, nie wie i nie ma możliwości posiadania wiedzy, jakie środki znajdują się na zajmowanym rachunku bankowym oraz jakie jest ich pochodzenie – wskazywała już wcześniej Krajowa Rada Komornicza (KRK).

Argumenty przedstawiane przez Krajową Radę Komorniczą podzielił Prezydent RP Andrzej Duda. Pod koniec kwietnia br. został przygotowany prezydencki projekt nowelizacji przepisów, zwracający uwagę na to, że choć w ustawie o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wprowadzono zapisy wyłączające kwoty świadczenia „500 plus” spod egzekucji, nie będą one skuteczne w przypadku egzekwowania należności z rachunku bankowego. Na ten moment żadne zmiany prawa w tym zakresie nie weszły jeszcze w życie.

Co zrobić, aby uniknąć zajęcia pieniędzy z „500 plus”

Do czasu prawnego zablokowania jakichkolwiek możliwości zajęcia komorniczego pieniędzy z programu „Rodzina 500 plus” na rachunku bankowym i ujednolicenia tej kwestii, dla dłużników zmagających się z zajęciem komorniczym najlepiej będzie odebrać świadczenie z programu „Rodzina 500 plus” w gotówce. Obowiązujące przepisy prawa skutecznie blokują bowiem możliwość zajęcia świadczenia bezpośrednio u organu wypłacającego środki osobie uprawnionej do ich otrzymania.

Natomiast jeśli dłużnik będący beneficjentem programu mimo wszystko zdecyduje się otrzymywać pieniądze z „500 plus” na konto bankowe, które może być zajęte na poczet spłaty długu, powinien niezwłocznie uprzedzić o tym komornika. Jak to zrobić? Najlepiej złożyć zarówno u komornika prowadzącego egzekucję, jak i bezpośrednio u wierzyciela pisemny wniosek o zwolnienie wskazanych środków ze świadczeń rodzinnych spod zajęcia. Taki wniosek powinien zostać złożony, jak tylko dłużnik zostanie poinformowany o zajęciu rachunku bankowego.

Jak skutecznie zabezpieczyć świadczenie „500 plus” przed zajęciem komorniczym?

  1. odbieraj pieniądze w gotówce, osobiście w kasie urzędu
  2. jeśli środki mają wpływać na rachunek bankowy, który może być zajęty – uprzedź o tym komornika prowadzącego egzekucję. Złóż pisemny wniosek o zwolnienie wskazanych środków spod zajęcia

Będą specjalne rachunki na świadczenia „500 plus”?

Rzecznik Krajowej Rady Komorniczej Monika Janus, komentując zajęcie przez komornika ze Szczecinka, poinformowała, że KRK podjęła uchwałę skierowaną do komorników, w której
stanęła na stanowisku, że zasadnym jest, aby w przekazywanych bankom pouczeniach do zajęć rachunków bankowych dopisać klauzulę następującej treści: „Komornik poucza, że w przypadku, gdy na zajęty rachunek bankowy wpływa świadczenie wychowawcze w rozumieniu ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz. U. Poz.195), zajęcie ulega ograniczeniu w ten sposób, że kwota świadczenia wychowawczego nie podlega przekazaniu". Wskazała jednocześnie, że komornicy stosują taką klauzulę w szablonach pism, jednak banki odpowiadają, że w ramach ich kompetencji nie leży oceniane, jakie środki podlegają wyłączeniu i odmawiają realizowania tych klauzul.

Rozwiązaniem tej kwestii, jakie postuluje KRK, mogłoby być utworzenie oddzielnych kont bankowych, na które wpływałyby świadczenia "500 plus". Z informacji, jakie przekazała rzecznik KRK wynika, że reprezentowana przez nią instytucja prowadzi ze Związkiem Banków Polskich rozmowy na temat utworzenia specjalnych rachunków socjalnych. Poprosiliśmy zarówno KRK, jak i ZBP o komentarz w tej sprawie, jednak na ten moment nie udało się takiego uzyskać i szczegóły tego rozwiązania nie są nam jeszcze znane.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~fredysz
Pani ze Szczecinka przyznała że potrzebuje tych pieniędzy gdyż obiecała dzieciom trampolinę.
Komornik odda pieniądze, poczeka na zakup i zajmie trampolinę...którą to następnie sprzeda na aukcji za 10% ceny... i tak też będzie postępował z każdymi innymi dobrami. Pozostaje w tym przypadku oddanie długów lub przejadanie pieniędzy z 500+.
~Asesor
Witam biorących udział w dyskusji. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem Asesorem Komorniczym aby uciąć komentarzy typu : "miłośnik komorników" "nie masz pojęcia o czym piszesz " itp. Co do zasady nie biorę udziału w dyskusji dotyczącej jakiejkolwiek "AFERY" tak cudownie przedstawianej przez media Witam biorących udział w dyskusji. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem Asesorem Komorniczym aby uciąć komentarzy typu : "miłośnik komorników" "nie masz pojęcia o czym piszesz " itp. Co do zasady nie biorę udziału w dyskusji dotyczącej jakiejkolwiek "AFERY" tak cudownie przedstawianej przez media i nie ma dla mnie znaczenia czy to są tzw. media "PiSowskie" czy "POwskie" bo polityka kompletnie mnie nie interesuje. Pragnę merytorycznie odnieść się do twierdzeń i zarzutów podnoszonych przez uczestników niniejszego forum oraz przybliżyć kilka zagadnień związanych z prowadzeniem egzekucji, gdyż niestety wiedza o niej wśród "zwyczajnych Kowalskich" jest nikła i opiera się często na wyssanych z palca jak nie pisząc ostrzej bzdurnych przekazów medialnych. Po przeczytaniu poniższych wypowiedzi zaobserwowałem, iż najczęściej pojawiają się trzy typy wypowiedzi -" komornik ukradł pieniądze", " komornik nie działaj w świetle obowiązujących przepisów", "komornik powinien wiedzieć że zajmuje pieniądze na dzieci:
Na początku opiszę w jaki sposób następuje wszczęcie postępowania egzekucyjnego w następstwie, którego doszło do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego dłużnika. Wierzyciel kieruje do komornika wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wraz z dołączonym tytułem wykonawczym (np nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym zaopatrzony w klauzulę wykonalności). We wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego wierzyciel winien jest oznaczyć między innymi strony postępowania , wartość dochodzonego roszczenia oraz sposoby prowadzenia egzekucji np. przez zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego dłużnika. Pragnę podkreślić, iż wierzyciel wskazuje sposoby prowadzenia egzekucji aby uciąć spekulacji na temat samowoli prowadzenia egzekucji przez komornika tzn. wierzyciel wskazuje z jakiego mienia dłużnika komornik ma prowadzić egzekucję a komornik nie ma możliwości odstąpienia od dokonania czynności bez wyraźnej zgody wierzyciela, oczywiście są od tego wyjątki (art 822 kpc). Ponadto komornik nie realizując wniosku wierzyciela naraża się na odpowiedzialność odszkodowawczą względem wierzyciela.W tym miejscu pragnę również poruszyć często podnoszoną kwestię, iż komornik prowadził egzekucję mimo, iż wyrok był przedawniony. W świetle art 804 kpc komornik nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym co znaczy, że komornik nie ma prawa badać czy dochodzone przez wierzyciela roszczenie jest słuszne czy nie i czy orzeczenie zostało wydane zgodnie z prawem czy nie. To dłużnik w sytuacji, w której "podejrzewa,że z wyrokiem jest coś nie tak " winien " załatwić sprawę w sądzie" Następnie obligatoryjnie zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego jest wysyłane do dłużnika za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Teraz pewnie się pojawi argument, że komornik prowadził egzekucję a ja nić nie wiedziałem. Kwestię doręczeń reguluje znowu kodeks postępowania cywilnego i tak np po dwukrotnym awizowaniu przesyłki nadanej za pośrednictwem operatora publicznego zawiadomienie o wszczęciu egzekucji składane jest do akt ze skutkiem doręczenia. Oczywiście jeżeli komornik ustali w późniejszym okresie inny adres dłużnika tam również jest owe zawiadomienie wysyłane ( na początku zawiadomienie jest wysyłane na obligatoryjnie wskazany adres przez wierzyciela) i proszę mi wierzyć większość komorników tak też czyni niestety nie wszyscy..W zawiadomieniu o wszczęciu wskazane są wszelkie informację o toczącym się postępowaniu wraz z połuczeniami o przysługujących dłużnikowi środkach zaskarżenia. Teraz jak już mamy wszczęta sprawę opiszę zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego. W zależności czy komornik posiada wiedzę o rachunku bankowych dłużnika czy nie może ono nastąpić zaraz na początku postępowania egzekucyjnego lub w późniejszym jego etapie. Tutaj odpowiem na często pojawiający się w mojej praktyce zawodowej zarzut, "dopiero wszczęte postępowanie a już zajęte konto i nie było nawet czasu,żeby przyjść i się dogadać" jak opisałem wyżej jeżeli wierzyciel wskaże, że należy zająć konkretny rachunek bankowy to czy komornik chce czy nie musi tak uczynić i nie ma tutaj pola do manewru.Sama treść zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego musi odpowiadać wymogom normalnego pisma procesowego oraz zawierać elementy wskazane w art 889-894 kpc . Teraz odpowiadając na zarzut " komornik zabrał bezprawnie pieniądze' "komornik winien wiedzieć co jest na rachunku bankowym " Komornik dokonuj zajęcia rachunku wierzytelności z rachunku bankowego nie ma wiedzy i nie jest w stanie ustalić, z jakiego tytułu znajdując się na wskazanym koncie kwoty. Wielu ludzi sądzi, że mamy podgląd zajętego rachunku w komputerku i czyhamy, aż pojawią się pieniądze i to najlepiej jak najwięcej, nie jest to prawdą Tylko strony umowy rachunku bankowego mają do niego wgląd tzn to bank i w tym wypadku dłużnik wiedzą co na nim się znajduje. I to bank w sytuacji, w której istniej przeszkoda w przekazaniu zajętej wierzytelności informuje o tym komornika.Jak już to było wcześniej opisane w świetle obowiązujących przepisów istnieje możliwość tzw podwójnego zajęcia np. wynagrodzenia za pracę tzn. raz u pracodawcy i raz z rachunku bankowego , gdyż w momencie, w którym kwota pozostała po potrąceniu wynagrodzenia przez pracodawcę wpływa na rachunek bankowy traci swoją podmiotowość i staje się wierzytelnością z tego rachunku. W kancelarii, w której pracuję jeżeli dłużnik przyjdzie i o tym poinformuje następuje ograniczenie zajęcia o te kwoty, gdyż w mojej ocenie takie podwójne zajęcie jest najnormalniej w wiecie świństwem pomimo tego ,że prawo na to zezwala. Proszę mi wierzyć lub nie postępuje tak zdecydowana większość komorników niestety nie wszyscy co jest prawdą. Mając powyższe na uwadze zarzuty , iż komornik nie dopełnił obowiązków lub działał niezgodnie z prawem nie mają żadnego pokrycia z obowiązującym stanem prawnym. Po przeczytaniem sprostowania komornika, który dokonał zajęcia feralnego rachunku bankowego można wyciągnąć kilka wniosków. W przedmiotowym oświadczeniu mowa jest o tym, iż rachunek został zajęty kilka miesięcy wcześniej ,dłużnik o zajęcia wiedział co potwierdził własnoręcznym podpisem pod zawiadomieniem a mimo to wskazał, iż przelewy ze świadczenia 500 + mają być dokonywane na ten rachunków. Niestety bardzo często tak jest , że dłużnik dopóki może wypłacać pieniążki z rachunku ma najnormalniej gdzieś kontakt z komornikiem i jakąkolwiek chęć nawet minimalnej spłaty zadłużenia. Larum jest dopiero podnoszone w momencie, w którym kwota wolna od zajęci (trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia) na danym rachunku bankowym zostaje wyczerpana. I tak tez się pewnie stało w tej konkretnej sprawie .Na rachunek przez pewien okres czasu wpływały inne świadczenia i pani mogła sobie je wypłacać więc miała w głębokim poważaniu spłatę zadłużenia. W reportażu ta pani powiedziała,że jakby wiedziała o zajęciu to by się na jakieś spłaty umówiła i tutaj najnormalniej w świecie kłamała bo doskonale wiedziała o prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. Kolejnym argumentem przemawiający za tym, iż była to "łzawa opera mydlana" jest to , że pomimo wiedzy o zablokowaniu rachunku bankowego dłużniczka nie skontaktowała się z komornik aby wskazać , iż zajęta kwota pochodzi ze świadczenia 500+ .Gdyby komornik otrzymał pismo od tej pani to gwarantuje, że zwolniłby spod zajęcia przedmiotową kwotę a tak pani pobiegła do telewizji i jest fest afera. Forumowicze piszą również, iż komornik oddał zajęte pieniążki czyli zabrał je bezprawnie i miał coś na sumieniu .Oczywiście, że komornik oddał całą kwotę i każdy inny tak też by uczynił bo to świadczenie nie podlega egzekucji i ot cała sytuacja. Mama nadzieję , że troszkę wyjaśniłem państwu zagadnienie egzekucyjne i mam prośbę jeżeli państwo czegoś nie wiecie to zawsze można podejść do kancelarii komorniczej nikt tam nie gryzie ani nie obdziera żywcem ze skóry . Ponadto są cyklicznie organizowane dni otwarte w kancelariach, na których nie pojawia się żadna osoba albo bardzo mało. Piszecie państwo również , że komornik zajął to i tamto i później zlicytował takie sytuację w przeważającej mierze mają miejsce wtedy gdy dłużnik kompletnie unika kontaktu w myśl zasady "jak się nie odezwę to może zapomni" a tak się nie dzieje , My nigdy nie zapominamy ;) Wszyscy jesteśmy ludźmi i zawsze jest możliwość porozumienia tylko przynajmniej jedna ze stron musi chcieć. Pozdrawiam
P.S. przeprasza za ewentualne błędy .
~ryba
W TV podawali najpierw, że pieniądze tej rodzinie przydadzą się na remont, bo bieda u nich, że aż piszczy - matka nie pracuje (6 dzieci wychować to nie jest prosta sprawa, bo naprawdę wiele obowiązków ma kobieta i wcale nie ironizuję) i żyją z zasiłków i "dorywczej "pracy ojca (a może pracy na czarno). No to myślę "im W TV podawali najpierw, że pieniądze tej rodzinie przydadzą się na remont, bo bieda u nich, że aż piszczy - matka nie pracuje (6 dzieci wychować to nie jest prosta sprawa, bo naprawdę wiele obowiązków ma kobieta i wcale nie ironizuję) i żyją z zasiłków i "dorywczej "pracy ojca (a może pracy na czarno). No to myślę "im przynajmniej się pieniądze przydadzą" a na koniec reportażu słyszę, że "dzieci dostaną w końcu TRAMPOLINĘ"... No to "ledwo na chleb mamy", ale trampolina ważniejsza? Priorytety! Z tych 3 tys.wolałabym o tysiąc więcej płacić komornikowi i szybciej spłacać dług (nawet jeśli go odziedziczyła), bo nie wiadomo ile potrwa 500plus.
~Adam
Ci nasi politycy... Jak zwykle myślą, że ustawą i głupim zapisem wszystko załatwią, miało być "dobrze" a wyszło jak zwykle. Zapisać to sobie mogą, że te środki nie podlegają egzekucji, ale co z tego skoro środki po wpływie na konto tracą tożsamość? To jest zwykły hajs na koncie dla komornika, a przede wszystkim dla banku,Ci nasi politycy... Jak zwykle myślą, że ustawą i głupim zapisem wszystko załatwią, miało być "dobrze" a wyszło jak zwykle. Zapisać to sobie mogą, że te środki nie podlegają egzekucji, ale co z tego skoro środki po wpływie na konto tracą tożsamość? To jest zwykły hajs na koncie dla komornika, a przede wszystkim dla banku, bo to tylko PLNy bez konkretnej nazwy jak 500+.

Mogli pomyśleć i np. każda gmina czy inny organ samorządowy który wypłaca to świadczenie powinien stworzyć specjalne do tego konto. Nr kont powinny być podane do ogólnej wiadomości i na podstawie konta z którego środki pochodzą byłoby wiadomo że ich ruszyć nie wolno. A tak to tylko wprowadzili pusty zapis który nie działa w praktyce.

Swoją drogą jak wpływa zajęcie to:
1. Jest kwota wolna wiec jest czas żeby zareagować.
2. Wystarczy złożyć pismo w banku albo od komornika, albo od organu który te środki wypłaca że to jest socjal i ruszyć go nie wolno.
3, Bank nie przekaże środków do komornika bo już wie co to jest, i że tego zrobić nie może.

Nie dość że samo 500+ jest dla mnie cholernym błędem to jeszcze sposób jego wprowadzenia pod względem komorników też jest błędny. A na dodatek sami komornicy (wow!) informowali o tym jeszcze przed wejściem ustawy w życie i co? I jak zwykle jedno wielkie g*wno.
~Ksiadz
Co ja czytam baba nabrala pozyczek i nie splacs jest ofiara bo jej wolno wyludzic i nor oddac, a ten co pozyczyl to krwiopijca bo chce odzyskac swoje. Dzieki 500 + parabanki z chwilowkamo beda miec wieksze obroty a zadluzeno jeszcze wieksze dlugi bo za 4 lata bedzie mozna ustawowo dobra zmiana anilowac kpsztem tych co maja oszczednosci Co ja czytam baba nabrala pozyczek i nie splacs jest ofiara bo jej wolno wyludzic i nor oddac, a ten co pozyczyl to krwiopijca bo chce odzyskac swoje. Dzieki 500 + parabanki z chwilowkamo beda miec wieksze obroty a zadluzeno jeszcze wieksze dlugi bo za 4 lata bedzie mozna ustawowo dobra zmiana anilowac kpsztem tych co maja oszczednosci bo w koncu skads je maja
~Alutka
Dlaczego pakujecie ludzi do jednego wora ???? Szlag mnie trafia jak czytam tak zawistne komentarze..... Co jesli matka 2 dzieci ma komornika ale go splaca malymi sumami i pobiera 500 plus w dodatku szuka pracy lub pracuje dorywczo mimo ze ma problem co zrobic z dziecmi bo nie ma rodziny i pomocy znikad.... Ojciec dzieci ciezko haruje Dlaczego pakujecie ludzi do jednego wora ???? Szlag mnie trafia jak czytam tak zawistne komentarze..... Co jesli matka 2 dzieci ma komornika ale go splaca malymi sumami i pobiera 500 plus w dodatku szuka pracy lub pracuje dorywczo mimo ze ma problem co zrobic z dziecmi bo nie ma rodziny i pomocy znikad.... Ojciec dzieci ciezko haruje za marny grosz.... Co teraz macie do powiedzenia??????
~szefuf
Brak odpowiedzialności, ot co.

Najpierw trzeba zabezpieczyć się materialnie i dopiero potem rodzić dzieci. Brak stabilnego zatrudnienia, brak oszczędności, czy nie daj Boże długi + dziecko = proszenie się o kłopoty
~Arti
Oto socjalizm, system w którym: długów można nie spłacać, umów można nie dotrzymywać, a prawo własności można pogwałcić.
~Darmowa_porada
Co zrobić by komornik nie zajął 500+?

Nie zadłużać się.
~Mumin-San
"Wprawdzie znalazła swój szczęśliwy finał i pieniądze wróciły do matki [...]"
To jest szczęśliwy finał?
Jeśli tak, to po co powołuje się komorników?
Dlaczego nie zlikwidujemy tego urzędu jako źródła wszelkiego zła?

Myślałem, że w państwie prawa i sprawiedliwości zakończenie będzie inne.

"Wprawdzie
"Wprawdzie znalazła swój szczęśliwy finał i pieniądze wróciły do matki [...]"
To jest szczęśliwy finał?
Jeśli tak, to po co powołuje się komorników?
Dlaczego nie zlikwidujemy tego urzędu jako źródła wszelkiego zła?

Myślałem, że w państwie prawa i sprawiedliwości zakończenie będzie inne.

"Wprawdzie znalazła swój szczęśliwy finał i pieniądze wróciły WŁAŚCICIELA"

Powiązane: 800 zł na dziecko

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki