Ostatnie 24 godziny przyniosły kontynuację umocnienia złotego. Kurs euro po raz pierwszy od czerwca 2022 roku dotknął poziomu 4,60 zł. Analitycy nie bardzo wierzą w trwałość aprecjacji polskiej waluty.


W piątek o 9:40 kurs euro wynosił 4,6058 zł i był o ponad grosz wyższy od wczorajszego kursu odniesienia. Dzień wcześniej euro było notowane nawet poniżej 4,59 zł. Po raz ostatni wartości poniżej 4,60 zł widzieliśmy na początku czerwca ubiegłego roku.
Teoretycznie celem kursu euro powinny być teraz zeszłoroczne minima. Pierwsze z nich (z maja’22) leży na wysokości 4,5550 zł, a drugie (z lutego ’22) na poziomie 4,4834 zł. Wątpliwe jednak, aby poziomy te zostały osiągnięte „z marszu” po tym, jak w ciągu niespełna dwóch tygodni kurs euro obniżył się już o ok. 8 groszy.
- Do końca tygodnia oczekujemy zejścia kursu EUR/PLN w pobliże poziomu 4,60, skąd powinno nastąpić jego odbicie w górę – napisali w czwartkowym raporcie ekonomiści PKO BP. Jak na razie ten scenariusz zdaje się realizować.
Wiosenne umocnienie złotego należałoby umieścić w szerszym kontekście. Nasza waluta istotnie osłabiła się po marcu 2020 roku, gdy NBP wyzerował stopy procentowe, rozpoczął „pandemiczny skup obligacji skarbowych” oraz dopuścił do dwucyfrowej inflacji. W rezultacie kurs EUR/PLN wzrósł z ok. 4,25 zł w lutym ’20 najpierw do 4,63 zł w marcu ’20, następnie do 4,67 w marcu ’21 oraz przeszło 4,72 zł w listopadzie ’21 i wreszcie ustanowił historyczny rekord w marcu ’22 (5,00 zł). Zatem wiosenna spadkowa korekta na parze euro-złoty nastąpiła po trzech latach osłabienia złotego.
Na plus złotemu należy jednak zaliczyć, że zdołał się umocnić bez wsparcia eurodolara. Kurs EUR/USD od kilku dni nie poprawia lokalnych maksimów. Zwykle słabnący dolar wspiera wyceny walut z rynków wschodzących, do których zaliczana jest także Polska. Przy stabilnych notowaniach euro do dolara amerykańska waluta na polskim rynku była w piątek rano wyceniana na 4,2087 zł. Czyli blisko przeszło rocznego minimum na poziomie 4,1807 zł.
Cały czas niezmienna jest sytuacja na parze frank-złoty. Kurs franka szwajcarskiego kształtował się na poziomie 4,7028 zł. Na tym crossie od listopada obowiązuje konsolidacja w przedziale 4,65-4,85 zł. Funt brytyjski wyceniany był na 5,2108 zł po tym, jak dzień wcześniej osiągnął najniższe notowania (5,1947 zł) od września ubiegłego roku.
























































