REKLAMA

"Nowe" CLC

2008-01-28 11:12
publikacja
2008-01-28 11:12
Zabrakło odwagi czy pieniędzy? Nowe CLC to tak naprawdę C Sportscoupe po faceliftingu i nie ma on wiele wspólnego z nową klasą C.

Jedynie stylistyka nadwozia pasuje do reszty modeli z gamy Mercedesa. Najwięcej wspólnego ma on z klasą C. Podobne reflektory oraz przetłoczenia. Niestety z tyłu auta inżynierom zabrakło pomysłu. Mało estetyczne nakładki maskujące oraz praktycznie nie zmieniona linia nie ucieszy fanów tego modelu.



Im dalej tym gorzej. W środku auta trzeba się przyjrzeć żeby zobaczyć jakiekolwiek zmiany. Rzeczywiście są nowe zegary, gałka zmiany biegów oraz nowa kierownica, ale nie odwraca to uwagi od konsoli z poprzedniego modelu.

Czyżby CLC stało się tanim autem z Brazylii, bo właśnie tam jest produkowane. Ludzie z Mercedesa bronią się jak mogą. Podobno zamontowano ponad 1 100 nowych podzespołów. Najciekawsze z nich to silniki, których ekonomika wzrosła nawet do 10 %. W sumie cztery jednostki czterocylindrowe i dwie sześciocylindrowe o mocach od 122 KM do 272 KM.











Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki