REKLAMA
TYLKO U NAS

Piwo zaraz po paliwie. Te alkohole kupujemy na stacjach benzynowych

Marcin Kaźmierczak2022-12-19 10:43redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-12-19 10:43

Blisko połowę sprzedaży polskich stacji paliwowych, z wyłączeniem samego paliwa, stanowi alkohol – donosi Business Insider. Wśród alkoholu na polskich stacjach paliw króluje piwo.

Piwo zaraz po paliwie. Te alkohole kupujemy na stacjach benzynowych
Piwo zaraz po paliwie. Te alkohole kupujemy na stacjach benzynowych
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Badanie na zlecenie serwisu Business Insider przygotował Nielsen IQ. Zgodnie z nim, alkohol stanowi na polskich stacjach paliw 47,6 proc. sprzedaży, wyłączając z niej samo paliwo. Wśród alkoholu dominowało piwo, które stanowiło 24,9 proc., z kolei alkohole mocne 22,7 proc. Biorąc pod uwagę wyłącznie handel produktami spożywczymi, alkohol odpowiadał za 80 proc. transakcji.

Warto jednak zauważyć, że pod względem obrotu, sprzedaż piwa wzrosła, jednak w przypadku wolumenu sprzedaży odnotowano 2-procentowy spadek w skali roku.
Wśród alkoholi mocnych dominowała wódka – 80 proc. udziału. Whisky i wino odpowiadały za 10 proc. sprzedaży w kategorii alkoholi mocnych.

Jak z kolei wynika z danych Euromonitor International, sklepy przy stacjach paliw generują obroty w wysokości ok. 12 mld zł. Z kolei z badania BioStat dla serwisu businesswell.com wynika, że blisko 90 proc. tankujących na stacjach paliw, oprócz paliwa kupuje produkty z oferty pozapaliwowej.

Jak wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, w III kw. 2022 r. w Polsce działało 7879 stacji paliw – o 27 więcej niż pod koniec 2021 r. i jednocześnie o 1236 (+18,6 proc.) więcej niż pięć lat temu. Blisko połowa z nich (3783) należała do niezależnych operatorów. Co czwarta stacja paliw (1825) istniała pod szyldem PKN Orlen.

Co piąta (1588) miała logo zagranicznego koncernu. Wśród nich najwięcej było stacji BP (565), Shell (445) oraz Circle K (388).

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
santoriusz
jak tankuje samochód to czemu sam ma nie zatankować. Na sucho to się może zatrzeć.
sua
Sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych to czysta patologia wołająca o pomstę do nieba. Potem rządzący dziwią się dlaczego jest tyle śmiertelnych wypadków spowodowanych przez pianych kierowców. Jakby nie potrafili połączyć kropek. Rządza pieniądza tak bardzo osłabiła im myślenie, że kompletnie nie widzą związku przyczynowo Sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych to czysta patologia wołająca o pomstę do nieba. Potem rządzący dziwią się dlaczego jest tyle śmiertelnych wypadków spowodowanych przez pianych kierowców. Jakby nie potrafili połączyć kropek. Rządza pieniądza tak bardzo osłabiła im myślenie, że kompletnie nie widzą związku przyczynowo skutkowego.
fiat126p
Kierowcy kupują?
Patologią jest zakaz handlu w niedziele - wtedy sprzedaż piwa stacjach rośnie. I o to władzy chodziło, na stacjach jest drożej - wyższe podatki, a z państwowych stacji zyski.
mirek6504
To dzięki Bogu że to tylko piwo.dawno dawno temu kiedy jezdzli dylirzansy taki zaprzęg konny zatrzymywał się aby zmienić konie a pasarzyry szli do karczmy aby napić się wina i whski to że kilka dni balowali teraz naród zpokornial i kupuje tylko piwo
karbinadel
A ty powinieneś sobie kupić słownik
inwestor.pl
Jak kierowca zajeżdża na stację paliw i widzi te ceny to musi się napić.
peluquero
Startujemy z poziomu pensja brutto+koszty pracodawcy załóżmy 10.000,-
Drugi etap, pracodawca odprowadza swoje, odchodzą składki, i dochodowy
Trzeci etap, z pensją netto idziemy do sklepu i kupujemy podstawowe produkty żywnościowe zapewniające bilans energetyczny i mikroelementów oraz płacimy podstawowe rachunku
Czwarty etap,
Startujemy z poziomu pensja brutto+koszty pracodawcy załóżmy 10.000,-
Drugi etap, pracodawca odprowadza swoje, odchodzą składki, i dochodowy
Trzeci etap, z pensją netto idziemy do sklepu i kupujemy podstawowe produkty żywnościowe zapewniające bilans energetyczny i mikroelementów oraz płacimy podstawowe rachunku
Czwarty etap, pierwsza wersja - resztę oszczędzamy w papierku, i druga wersja - resztę wydajemy na trójkę akcyzową na stacji, tankujemy do pełna kilka razy za resztę kupujemy sławetne 'piwo' (a propos to co jest w sklepach to jest produktu piwo-podobny) i fajki (tu też ciężko mówić o jakości)

Po 3 etapach zostaje nam w reku od 35 do 45% tego co na starcie
Po 4 etapie pierwsza wersja na koniec roku tracimy 15% w mocy nabywczej
druga wersja w podatkach pośrednich oddajemy do budżetu od 75 do nawet 85% tego co mamy na starcie, tak więc jeśli ktoś lubi dobrze 'zatankować' na stacji i nie wrzuca tego w koszty a jest powiedzmy na etacie, to do czwartku rano (85% z 40h = 32h) pracuje na innych
vacarius
Alkohol na stacjach benzynowych. Takie rzeczy tylko w katolickim prawilnym kraju.
inwestor.pl
Jeszcze dodaj kupiony w niedzielę.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki