REKLAMA
TYLKO U NAS

Przewodnicząca PE odwiedziła Campus Polska Przyszłości. Spotkała się z premierem

2024-08-28 13:43, akt.2024-08-28 21:35
publikacja
2024-08-28 13:43
aktualizacja
2024-08-28 21:35

Premier Donald Tusk spotkał się w środę po południu w Warszawie z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. Po południu Metsola ma wziąć udział w dyskusjach z młodzieżą na odbywającym się w Olsztynie Campusie Polska Przyszłości.

Przewodnicząca PE odwiedziła Campus Polska Przyszłości. Spotkała się z premierem
Przewodnicząca PE odwiedziła Campus Polska Przyszłości. Spotkała się z premierem
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Do spotkania Tuska z Metsolą doszło w środę po godz. 13 w KPRM.

Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce informowało wcześniej, że rozmowa dotyczyła priorytetów nadchodzącej kadencji PE oraz powołaniu nowej Komisji Europejskiej.

Później Metsola spotkała z młodzieżą podczas odbywającego się w Olsztynie Campusu Polska Przyszłości 2024.

Przewodnicząca, pytana o priorytety na kolejną pięcioletnią kadencję PE, powiedziała, że w pierwszej kolejności UE powinna się skupić na wdrażaniu prawa, które zostało już uchwalone. Nazwała poprzednią kadencję "ciężkim mandatem ustawodawczym"; w jej czasie zostało przyjęte nowe prawo dotyczące różnych obszarów: od klimatu i ochrony praworządności po migrację i rynek cyfrowy.

"Dużo mówimy o tym, co jest obecnie w toku lub utknęło, ale potem, gdy już coś przyjmiemy, to odwracamy wzrok, a państwa członkowskie to ignorują" - mówiła. "Wszystko wygląda doskonale na papierze, ale nie jest wdrażane i myślę, że w ciągu następnych pięciu lat po bardzo ciężkim mandacie ustawodawczym powinniśmy skupić się głównie na wdrażaniu prawa, które jeszcze nie zostało wykonane" - mówiła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego.

W ocenie Metsoli Unia Europejska powinna być też bardziej odważna i ambitna. Jak podkreśliła, w czasie kampanii przed wyborami do PE zdała sobie sprawę z obaw wyborców o to, czy Wspólnota nie robi za mało czy to w zakresie klimatu, czy ochrony rolników. Brak działania prowadzi jej zdaniem to utraty wyborców, a obszarem, w którym Unia może zrobić więcej, jest m.in. obronność. Zwróciła też uwagę, że Wspólnota nadal nie ma unii rynków kapitałowych z prawdziwego zdarzenia.

"Nie jesteśmy też wystarczająco odważni, by powiedzieć, gdzie prawa człowieka są łamane" - kontynuowała szefowa PE. Ona sama - jak przyznała - była głucha na obawy takich krajów jak Polska, które ostrzegały przed "niegodnymi zaufania sąsiadami", bo "wojna w Europie była niewyobrażalna". Z kolei, jak zaznaczyła, to, co dzieje się w Gazie, jest katastrofą. Jej zdaniem Unii zajęło zbyt dużo czasu, by to przyznać, ale - jak dodała - to europarlament był pierwszą instytucją, która to zrobiła.

Metsola uważa, że Unia, przyzwyczajona już do zarządzania kryzysami, które nawiedzają regularnie Europę, powinna zacząć znowu myśleć o swojej przyszłości, by odzyskać utraconych wyborców. Przewodnicząca PE opowiedziała się za reformą instytucjonalną UE: daniem Parlamentowi Europejskiemu inicjatywy ustawodawczej i odejściem od decydowania jednomyślnie np. w polityce zagranicznej. Zaznaczyła, że będzie to wymagało zmiany traktatów. (PAP)

mce/ godl/ wus/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki