Stopa bezrobocia w marcu 2021 r. wyniosła 6,4 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wciąż jest o blisko 170 tys. wyższa niż rok temu.


Poniedziałkowe dane GUS-u były zgodne z odczytem Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii z początku kwietnia – wówczas ogłoszono, że stopa bezrobocia wyniosła 6,4 proc. Dzieje się tak często, ale nie zawsze – przykładem sytuacja z poprzedniego miesiąca.
Ostatecznie stopa bezrobocia w marcu 2021 r. wyniosła 6,4 proc. była o równo 1 punkt procentowy wyższa niż w marcu 2020 r. Po raz ostatni wyższy marcowy odczyt obserwowaliśmy w 2018 r. (6,6 proc.).
Lekkiej korekty względem ministerialnego raportu doznała natomiast liczba bezrobotnych (z 1079,8 tys. do 1078,4 tys.). To o 21,1 tys. mniej osób niż miesiąc wcześniej. Z kolei rok wcześniej, w marcu 2020 r., liczba bezrobotnych wynosiła natomiast 909,4 tys. - o 169 tys. mniej niż obecnie, jednak nadal można stwierdzić, że kreślone na początku pandemii czarne scenariusze z wielu względów się nie spełniły.
Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”.
Marcowego zestawienia stóp bezrobocia BAEL dla państw UE jeszcze nie znamy (dane pojawią się w najbliższy piątek). Lutowy odczyt dla naszego kraju pokazał 3,1 proc., co daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej.
Makroekonomiczny marzec
Dzisiejsza publikacja Głównego Urzędu Statystycznego wieńczy cykl marcowych danych z polskiej gospodarki. Oto pozostałe artykuły, które im poświęciliśmy:
- Marcowy wystrzał sprzedaży detalicznej na rocznicę pierwszego lockdownu
- Budownictwo wygrzebuje się z 5-letniego dołka
- Kryzys zwiększył popyt na tańsze towary z Polski
- Wynagrodzenia w firmach mocno w górę. Przeciętnie już prawie 6000 zł
- Produkcja przemysłowa wzrosła najmocniej od 15 lat
- Inflacja bazowa powróciła w rejon 4 proc.
- Inflacyjna lista przebojów: usługi finansowe przed śmieciami i LPG
- Inflacja przyspieszyła. Szczególnie widać to w usługach
Kolejny, kwietniowy cykl, ruszy już w tym tygodniu. W piątek o 10:00 GUS przedstawi wstępne dane o inflacji w mijającym miesiącu. Pełen tygodniowy makroekonomiczny rozkład jazdy znajdziesz w copiątkowym artykule z cyklu „Tym będą żyły rynki”.






























































