Nie koniec zmian. Z funkcji wiceprezesa zarządu Prokomu zrezygnował Piotr Mondalski. Irena Krauze zrezygnowała natomiast z pełnienia funkcji przewodniczącej Rady Nadzorczej Prokomu. - Jestem przekonany, że przejęcie aktywów, doświadczeń i kompetencji Prokom Software przez polską firmę informatyczną dobrze przysłuży się gospodarce i polskiemu przemysłowi nowoczesnych technologii. Powstała w wyniku połączenia firma stanie się jednym z czołowych europejskich integratorów i twórców oprogramowania oraz stabilnym podmiotem gospodarczym, mogącym realizować najtrudniejsze projekty informatyczne, zarówno w Polsce, jak i innych krajach Unii Europejskiej - napisał Krauze w oświadczeniu. Prokom Software, zgodnie z zawartą w poniedziałek umową, zostanie przejęty przez firmę Asseco Poland z Rzeszowa. Za 21,5 proc. udziałów w firmie zapłaci 580 mln zł. Prezesem Prokomu zostanie Adam Góral, szef Asseco Poland. - Podejmując decyzję o sprzedaży akcji, po dwudziestoletnim zaangażowaniu w budowanie Grupy Prokom, uznałem, że ważniejsza jest pomyślność i zdolność rozwoju samej firmy, a nie skład jej akcjonariuszy - pisze Krauze. - Zawarta umowa chroni interesy pracowników, a przede wszystkim przesądza fakt, że będą mogli nadal pracować w polskiej firmie, która ze względu na swój potencjał będzie zdolna podejmować rywalizację biznesową w całej Europie. Jaka będzie przyszłość gdyńskiej firmy, na razie nie wiadomo. Zdaniem analityków, jej potencjał informatyczny nie zostanie zredukowany i spółka nadal będzie zajmować się wdrażaniem systemów informatycznych w instytucjach i dużych firmach. Marka Prokom zniknie jednak z rynku i zostanie zastąpiona przez Asseco. Rynek neutralnie zareagował na doniesienia o przejęciu Prokomu i rezygnacji Krauzego. Akcje obu firm utrzymywały na ostatnich sesjach stabilne kursy, przy znikomych obrotach.
NaszeMiasto.pl
Jacek Klein
Źródło:NaszeMiasto.pl


























































