REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

TAJWANChiny nie godzą się na pływanie po wodach wokół swojej "zbuntowanej prowincji"

2024-10-21 10:34
publikacja
2024-10-21 10:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińska armia oświadczyła w poniedziałek, że niedzielny rejs okrętów wojennych z USA i Kanady w Cieśninie Tajwańskiej był zagrożeniem dla pokoju. Do tego przepływu, określanego przez USA jako "rutynowy", doszło niespełna tydzień po zakrojonych na szeroką skalę manewrach Chin wokół Tajwanu.

Chiny nie godzą się na pływanie po wodach wokół swojej "zbuntowanej prowincji"
Chiny nie godzą się na pływanie po wodach wokół swojej "zbuntowanej prowincji"
fot. THOMAS PETER / / FORUM

Niszczyciel USS Higgins i fregata HMCS Vancouver Kanadyjskiej Królewskiej Marynarki Wojennej odbyły "rutynowy" rejs przez Cieśninę Tajwańską - przekazała w poniedziałkowym oświadczeniu 7. Flota Marynarki Wojennej USA.

Jednostki żeglowały przez morze otwarte, gdzie, "zgodnie z prawem międzynarodowym, obowiązuje wolność żeglugi i przelotu" - wyjaśniono w oświadczeniu sił morskich USA.

"Prawa i wolności społeczności międzynarodowej, dotyczące nawigacji w Cieśninie Tajwańskiej, nie powinny być ograniczane" - przypomniała amerykańska marynarka wojenna.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają szeroką na około 130 km cieśninę, oddzielającą Tajwan od Chin kontynentalnych, za swoje morskie wody wewnętrzne.

Wakacje na giełdzie

Armia ChRL "pozostaje w stanie podwyższonej gotowości (...) i zdecydowanie broni suwerenności i bezpieczeństwa narodowego, a także chroni pokój i stabilność w regionie" - przekazał w poniedziałek rzecznik chińskiego Dowództwa Teatru Wschodniego, Li Xi.

Oświadczenia USA i Kanady pojawiły się tydzień po tym, gdy Chiny przeprowadziły zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia wojskowe na wodach otaczających Tajwan. W ramach manewrów, które były reakcją na przemówienie prezydenta Tajwanu Lai Ching-te z okazji święta narodowego, zaobserwowano aktywność rekordowej liczby 125 samolotów, a także lotniskowca Liaoning i innych okrętów wojennych. Lai podkreślił swoje zobowiązanie do "przeciwstawienia się aneksji" ze strony Pekinu.

Komunistyczna Partia Chin nigdy formalnie nie sprawowała władzy nad Tajwanem, ale twierdzi, że rządzona demokratycznie wyspa jest "nierozerwalną" częścią chińskiego terytorium i "zbuntowaną prowincją". Pekin wielokrotnie oświadczał, że chińskie wojsko "nigdy" nie zrezygnuje z "użycia siły" w celu zajęcia Tajwanu.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ szm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
talmudd
te "pokojowe misje" & "międzynarodowy ład oparty na zasadach".......doprowadziły już do 2 konfliktów.......upadający bankrut gra va bank...próbuje za wszelka cenę sprowokować chińczyków......
vacarius
Już traktują wody w około Tajwanu jak swoje. Ale przecież według szuki wojny wojny trzeba wygrywać bez wojny. To jej nie powinno być, bo to by był upadek moralny Chin.
dasbot
Dawna Formoza, czyli współczesny Tajwan został przyrzeczony Chinom, jako nagroda za pokonanie Japonii, która przystąpiła do WW2 jako sojusznik tzw. Państw Osi. Ciekawe, czy redaktor Krzysztof przed napisaniem artykułu doczytał (ba, czy w ogóle wie), co się wydarzyło w Kairze w listopadzie 1943 r (tzw. Deklaracja Kairska) i jacy wielcy Dawna Formoza, czyli współczesny Tajwan został przyrzeczony Chinom, jako nagroda za pokonanie Japonii, która przystąpiła do WW2 jako sojusznik tzw. Państw Osi. Ciekawe, czy redaktor Krzysztof przed napisaniem artykułu doczytał (ba, czy w ogóle wie), co się wydarzyło w Kairze w listopadzie 1943 r (tzw. Deklaracja Kairska) i jacy wielcy politycy ówczesnego świata "klepnęli" na papierze powrót Formozy do Chin po zakończeniu WW2 (i nie tylko Formozy). Potem stało się to częścią dokumentacji Deklaracji Poczdamskiej, która sankcjonowała porządek po ostatecznym pokonaniu Japonii. Dlaczego nie ma tego w podręcznikach i nie uczą o tym w szkołach? A potem występuje powszechny szok i niedowierzanie, że ktoś ma takie a nie inne stanowisko z uwagi na twarde historyczne fakty. Daleki jestem od peanów na cześć ustroju współczesnych Chin, ale historia pisana przez zwycięzców zbiera żniwo, a my żyjący współcześnie musimy ponosić konsekwencje decyzji politycznych sprzed ośmiu dekad (a w zasadzie ich nierespektowania w imię geopolitycznej gry interesów)...........Clown world.
zenonn
Konferencja kairska – pierwsze oficjalne spotkanie przywódców państw alianckich w czasie II wojny światowej, które odbyło się w dniach 22–26 listopada 1943 roku w Kairze w Egipcie. Uczestniczyli w nim: prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Roosevelt, premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill i generalissimus Republiki Chińskiej Konferencja kairska – pierwsze oficjalne spotkanie przywódców państw alianckich w czasie II wojny światowej, które odbyło się w dniach 22–26 listopada 1943 roku w Kairze w Egipcie. Uczestniczyli w nim: prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin Roosevelt, premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill i generalissimus Republiki Chińskiej Czang Kaj-szek.

Na konferencji wypracowano wspólną deklarację (26 listopada) traktującą o powojennym ładzie na Dalekim Wschodzie i w rejonie Pacyfiku po osiągnięciu wspólnego zwycięstwa nad Japonią. Dokument zakładał zwrot przejętych lub okupowanych przez Japonię terenów od czasów I wojny światowej. Gwarantował wolność i niepodległość Korei jako suwerennemu państwu oraz zwrot Mandżurii, Tajwanu (wtedy Formoza) i Peskadorów Chinom.

Ważność deklaracji jest podważana przez ruchy niepodległościowe na Tajwanie i jest uznawana często jedynie za "wiadomość prasową". Z drugiej strony Chińczycy (kontynentalni) uznają deklarację kairską za prawnie ważny historyczny dokument, ponieważ był zamieszczony w Deklaracji Poczdamskiej i wspomniany podczas zakończenia wojny z Japonią. Z kolei w 1955 roku Churchill, pytany w Izbie Gmin o to, czy Formoza powinna być przekazana Chinom zgodnie z Deklaracją, stwierdził: "Deklaracja Kairska zawiera jedynie oświadczenia ogólnego użytku". Dodał, że od tego czasu "wiele się zmieniło". Jego minister spraw zagranicznych Anthony Eden powiedział ponadto, że Deklaracja była jedynie wyrażeniem intencji, że Formoza powinna być przekazana Chinom po wojnie, co się nigdy nie wydarzyło.

Analogicznymi konferencjami, ale odbytymi z udziałem przywódców Zachodu i Józefa Stalina, były konferencje tzw. wielkiej trójki - konferencja teherańska w 1943 oraz konferencje jałtańska i poczdamska w 1945 roku.

Powiązane: Tajwan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki