REKLAMA
MSPO

Ekonomiści: RPP nie zmienia retoryki mimo rosnącej inflacji, obniżki stóp odsuwają się

2026-09-09 17:02, akt.2026-09-09 17:56
publikacja
2026-09-09 17:02
aktualizacja
2026-09-09 17:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła brzmienia komunikatu po wrześniowym posiedzeniu RPP, mimo pogorszenia perspektyw inflacyjnych. Obniżki stóp odsuwają się na II połowę 2027 r., a niewykluczona jest nawet podwyżka stóp - oceniają ekonomiści.

Ekonomiści: RPP nie zmienia retoryki mimo rosnącej inflacji, obniżki stóp odsuwają się
Ekonomiści: RPP nie zmienia retoryki mimo rosnącej inflacji, obniżki stóp odsuwają się
fot. Andrzej Rostek / / Shutterstock

"Naszym zdaniem wydźwięk komunikatu po wrześniowym posiedzeniu RPP nie zmienił się w porównaniu z komunikatem lipcowym. Jednocześnie Rada nadal nie sygnalizuje gotowości do wznowienia cyklu obniżek stóp procentowych. Podtrzymujemy scenariusz, zgodnie z którym w IV kw. 2026 r. zdecyduje się na zacieśnienie polityki pieniężnej (o 25 pb. - PAP), najprawdopodobniej po publikacji nowej projekcji inflacji w listopadzie" - ocenił w komentarzu główny ekonomista Credit Agricole Jakub Borowski.

"Biorąc pod uwagę wszystko to, co wydarzyło się od lipcowego posiedzenia Rady, czyli eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, rosnące ceny ropy naftowej, gazu i innych surowców, a także (...) przyspieszenie CPI do 3,4 proc. rdr w sierpniu, o obniżce stóp procentowych (na co wskazywał w lipcu prezes NBP) nie mogło być dziś mowy. Także w kolejnych miesiącach mało prawdopodobne jest, aby taki ruch był możliwy. Perspektywa generalnie mocno odsuwa się w czasie, na ten moment na II połowę 2027 r." - ocenia główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

W ocenie Kurtek przekroczenie ceny 100 USD za baryłkę ropy Brent grozi szerszym rozlewaniem się inflacji w gospodarce, nie tylko w Polsce ale globalnie, na co rynki finansowe już reagują, wyceniając nawet 2 podwyżki stóp procentowych w Polsce w ciągu najbliższych 6 miesięcy.

"Główne banki centralne na świecie będą reagować najprawdopodobniej szybciej i tak już jutro oczekiwana jest druga w tym roku podwyżka stóp przez EBC" - dodała Kurtek.

Scammingout

Borowski z Credit Agricole zauważa, iż prezes NBP A. Glapiński wskazywał wcześniej, że trwałe utrzymywanie się inflacji powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu inflacyjnego (2,5 proc. +/- 1 pp.) byłoby istotnym argumentem za rozważeniem podwyżek stóp, a prognozowana przez niego ścieżka inflacji spełnia ten warunek przez kilka kolejnych kwartałów.

Ekonomiści Millennium oceniają, że przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie dezaktualizuje w horyzoncie najbliższych kwartałów oczekiwania dla inflacji ze scenariusza bazowego projekcji lipcowej.

"Według naszej najnowszej prognozy średnioroczna inflacja CPI wyniesie 3,1 proc. w 2026 r. oraz 3,3 proc. w 2027 r. Oczekiwania te są wyższe od przedstawionych w lipcowej projekcji NBP, która zakładała odpowiednio 2,9 proc. i 2,7 proc. W naszej ocenie (...) scenariuszem bazowym dla większości RPP jest obecnie utrzymanie stóp procentowych w najbliższych miesiącach" - wskazano.

Więcej światła na perspektywy stóp procentowych rzuci czwartkowa konferencja prezesa NBP. Ekonomiści Millennium spodziewają się, że retoryka prezesa będzie wyraźnie bardziej ostrożna niż w lipcu, a przekazem pozostanie podejście wait-and-see i uzależnianie decyzji od napływających danych i informacji.

"Kluczowe znaczenie będzie miała ocena ryzyka wystąpienia efektów drugiej rundy, tj. przenoszenia wzrostu cen surowców energetycznych na ceny towarów i usług oraz dynamikę wynagrodzeń. Jak dotąd efekty te ograniczają się do tych komponentów inflacji, które są najmocniej powiązane z cenami paliw" - napisano w nocie Millennium.

Do końca 2026 r. stopy procentowe powinny pozostać bez zmian, a w 2027 r. mogłyby pozostać stabilne w scenariuszu stopniowej normalizacji światowych cen energii - prognozują ekonomiści Erste w komentarzu do środowej decyzji RPP.

Przedstawiciele Erste zwrócili też uwagę, że w komunikacie po posiedzeniu Rady nie ma „żadnych istotnych sygnałów, które mogłyby sugerować zmianę nastawienia” RPP. „Odbieramy to jako znak, że Rada nadal uważa strategię »wait-and-see« za optymalną reakcję na obecne warunki wysokiej niepewności geopolitycznej” - wskazali.

Podkreślili, że ostatnie akapity komunikatu RPP „pozostały dokładnie takie same jak w lipcu”. Zauważyli jednak, że potencjalnym sygnałem mogła być „stosunkowo późna” publikacja decyzji - poinformowano o niej niemal godzinę później niż w lipcu, co - zdaniem ekonomistów - może, ale nie musi oznaczać, że wewnątrz Rady nasiliły się różnice w poglądach.

W obecnej sytuacji makroekonomicznej w najbliższym czasie nie będzie przestrzeni do obniżania stóp procentowych NBP - ocenili eksperci z PKO BP. Według nich nie ma jednak potrzeby ich podnoszenia, co sugerują obecne wyceny rynkowe.

Eksperci z Biura Analiz Makroekonomicznych PKO BP zwrócili uwagę, że komunikat NBP po środowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej jest lakoniczny.

„W części dotyczącej przyszłości dokument ma dokładnie takie samo brzmienie jak w lipcu. Podtrzymano zapewnienie, że kolejne decyzje będą zależne od napływających danych, przy czym szczególnie istotna jest sytuacja w otoczeniu polskiej gospodarki, zwłaszcza kształtowanie się cen surowców w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej” - zauważyli.

Ekonomiści PKO BP zaznaczyli, że zewnętrzne uwarunkowania polityki pieniężnej w ciągu ostatnich dwóch miesięcy znacząco się zmieniły.

„Od posiedzenia w lipcu, po którym prezes NBP Adam Glapiński zasugerował złożenie wniosku o obniżkę po wakacjach sytuacja na Bliskim Wschodzie uległa zaostrzeniu, a cena baryłki ropy naftowej wzrosła o 20 dolarów w okolice 100 dolarów” - wskazali.

Ocenili również, że bilans ryzyka związany z czynnikami wewnętrznymi także jest mniej korzystny niż w lipcu, ze względu na projekt budżetu odsuwający w czasie konsolidację fiskalną.

Biuro Analiz Makroekonomicznych PKO BP szacuje, że inflacja CPI w 3 kwartale br. może być o 0,4 punktu procentowego wyższa niż zakładała lipcowa projekcja, a 4 kwartał może przynieść jej dalszy wzrost powyżej górnego ograniczenia celu NBP.

„W takich warunkach nie ma przestrzeni do szybkich obniżek stóp procentowych i najpewniej prezes Glapiński zasugeruje to na jutrzejszej konferencji prasowej. Nie widzimy jednak potrzeby ich podnoszenia, tak jak sugerują obecne wyceny rynkowe” - zaznaczyli analitycy banku.

Mimo wzrostu inflacji bazowej, nie występują bowiem szeroko zakrojone efekty drugiej rundy - pierwotny szok podażowy związany ze wzrostem cen energii nie przenosi się na ogólny poziom cen w gospodarce poprzez wzrost żądań płacowych podniesienie marż oraz ceny innych towarów.

„Przenikanie wyższych cen energii do innych elementów koszyka jest ograniczane, przez dużą ostrożność konsumentów i hamującą dynamikę wydatków. Istotnym czynnikiem ryzyka dla naszych prognoz jest kształtowanie się cen ropy naftowej, jednak widzimy szansę na spadek inflacji do celu NBP w połowie 2027. Pozwoliłoby to RPP wznowić ostrożny cykl obniżek stóp procentowych” - podsumowali ekonomiści PKO BP.

W komunikacie po wrześniowym posiedzeniu RPP powtórzono kluczowe sformułowania z lipca, iż dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej w Polsce.

Podtrzymano, że szczególnie istotna jest sytuacja makroekonomiczna w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym kształtowanie się cen surowców i inflacji na świecie w kontekście zmieniającej się sytuacji geopolitycznej" - napisano.

"Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają także: kształt polityki fiskalnej, zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac" - dodano.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) na posiedzeniu w dniach 8-9 września 2026 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna wynosi nadal 3,75 proc. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku.

W czwartek, 10 września o godz. 15.00 odbędzie się konferencja prasowa prezesa NBP Adama Glapińskiego. (PAP Biznes)

tus/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
bha
Że Stopami też Rośnie inflacja co roku nawet w podawanych dano statystykacwystarczy tylko dokładnie porównać sobie ceny większości towarów produktów i artykuł}ów ile one urosły % i cenowo w ostatnich tylko 5 latach bo mi wychodzi że od około 590 % w Górę i to nie rzadko nie rzadko nawet o ponad 100 %. Więc dla mnie to te Stopki Rynkowe Że Stopami też Rośnie inflacja co roku nawet w podawanych dano statystykacwystarczy tylko dokładnie porównać sobie ceny większości towarów produktów i artykuł}ów ile one urosły % i cenowo w ostatnich tylko 5 latach bo mi wychodzi że od około 590 % w Górę i to nie rzadko nie rzadko nawet o ponad 100 %. Więc dla mnie to te Stopki Rynkowe taki mają wpływ zarówno na wzrost jak i spadek cenowy i % szczególnie w Detalu taki mają one wpływ jak zeszłoroczny dreszcz i śnieg.Tyle że są........
jan888
Ponieważ NBP nie prowadzi aktywnej polityki monetarnej i nie walczy z inflacją, więc za chwilę Polsce nikt nie będzie chciał pożyczać pieniędzy. Głupia, krótkowzroczna polityka da oszałamiające efekty w postaci zapaści finansów publicznych.
tomitomi
4,75 % na początek do grudnia - to obowiązkowo !

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki