REKLAMA

"Nie ma NATO bez USA". Potrzeba pilnego zwiększania wydatków na zbrojenia

2026-01-29 18:19, akt.2026-01-29 19:56
publikacja
2026-01-29 18:19
aktualizacja
2026-01-29 19:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił po spotkaniu w Ramstein m.in. z sekretarzem generalnym NATO, że spojrzenie Polski na kwestie bezpieczeństwa i zagrożeń jest w Sojuszu „dobrze odbierane”. - Jesteśmy sprawdzonym i lojalnym sojusznikiem, wypełniamy nasze zobowiązania - powiedział.

"Nie ma NATO bez USA". Potrzeba pilnego zwiększania wydatków na zbrojenia
"Nie ma NATO bez USA". Potrzeba pilnego zwiększania wydatków na zbrojenia
/ MON

W czwartek szef MON udał się do amerykańskiej bazy lotniczej w niemieckim Ramstein; na zaproszenie dowódcy wojsk NATO w Europie gen. Alexusa Grynkewicha spotkał się tam z najważniejszymi oficerami z sił zbrojnych państw NATO, a także sekretarzem generalnym Sojuszu Markiem Rutte. Tematem spotkania miała być przede wszystkim rola Polski w Sojuszu oraz jej zdolności operacyjne, a także mobilizacja europejskich sojuszników do zwiększania wydatków na obronność.

Na konferencji prasowej po powrocie Kosiniak-Kamysz podkreślił, że w swoim przemówieniu zwracał uwagę na zwiększenie wydatków europejskich, „żeby Europa była równorzędnym partnerem pod względem zdolności militarnych wobec Stanów Zjednoczonych”. - Odpowiedzialność Europy musi być większa - podkreślał.

Wicepremier przekonywał, że „nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych, ale też nie ma siły Stanów Zjednoczonych jako potęgi ogólnoświatowej bez ich udziału w NATO”. Wyraził też zadowolenie z faktu, że apele o potrzebie pilnego zwiększania wydatków na zbrojenia przez sojuszników do poziomu 5 proc. PKB zostały „tak dobrze przyjęte”; na takie zobowiązanie sojusznicy zgodzili się podczas zeszłorocznego szczytu NATO w Hadze.

- Rozmawialiśmy również o zdolnościach do operowania w różnych częściach świata przez wojska sojusznicze i jak ważna w tym wszystkim jest obecność Polski – relacjonował. - Mówiłem o naszych doświadczeniach, wspólnej historii, ale też o tym, że NATO to nie jest tylko instytucja i traktat, to nie tylko spotkania ministrów, ale przede wszystkim żołnierze, ich historie, ich życie i ryzyko oddania własnej krwi i własnego życia - mówił szef MON.

Cieszę się bardzo, że głos Polski jest słyszany i słuchany

Jak ocenił, zaproszenie go jako jedynego spośród ministrów obrony w NATO na czwartkowe spotkanie „pokazuje, jak ważna jest dzisiaj rola Polski (...) i jak spojrzenie Polski na sprawę naszego wspólnego bezpieczeństwa jest postrzegane w strukturze państw Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak jesteśmy ważnym i sprawdzonym sojusznikiem”.

- Cieszę się bardzo, że głos Polski jest słyszany i słuchany; głos Polski, nasze spojrzenie na bezpieczeństwo i zagrożenia, nasza wrażliwość, są dobrze odbierane w NATO. Jesteśmy sprawdzonym, lojalnym sojusznikiem i wypełnimy wszystkie zobowiązania wobec naszych sojuszników wynikające z Traktatu Północnoatlantyckiego, łącznie z art.5 i liczymy na solidarność, bo Sojusz to solidarność dwukierunkowa - oświadczył Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier spotkał się w czwartek również z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, z którym - jak mówił - rozmawiał m.in. o wsparciu dla Ukrainy i pozyskiwanych przez Polskę zdolnościach obronnych, a także o unijnym instrumencie SAFE, w ramach którego Polska będzie mogła skorzystać z dodatkowych 44 mld euro na inwestycje w obronność.

Szef MON został zapytany m.in. o zapowiadane od kilku tygodni przekazanie części, pozostających na wyposażeniu polskich Sił Powietrznych, samolotów bojowych MiG-29 Ukrainie i w zamian przekazanie Polsce przez Ukrainę m.in. dostępu do ukraińskich technologii związanych z dronami.

- Z naszej strony jest otwartość, sztaby rozmawiają ze sobą, jest jeszcze przegląd zdolności i możliwości wykorzystania MiGów przez armię ukraińską. Pewnie w najbliższym czasie przyjadą przedstawiciele Sił Zbrojnych Ukrainy, żeby ocenić, czy jakieś działania serwisowe, jakieś inne sprawy muszą być jeszcze rozstrzygnięte - zapowiedział szef MON.

Jak mówił, „z drugiej strony wprowadzamy zasadę wzajemności”. - Od nas dajemy coś bardzo ważnego, ale też oczekujemy zdolności dronowych. Nie chodzi o to, żeby to był sprzęt dronowy, bardziej chodzi o nabywanie umiejętności i zdolności. O tym rozmawiamy bardzo intensywnie i jest to na dobrej drodze, ale jeszcze ostateczna decyzja, czyli jakaś uchwała Rady Ministrów w tym względzie, nie została podjęta, czekamy na uzgodnienia pomiędzy sztabami - powiedział szef MON.(PAP)

mml/ mro/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (21)

dodaj komentarz
sterl
Niech się przejedzie po kraju i zobaczy na co potrzeba pilnie pieniądze..bo zapomniał, a wyborcy tego nie zapomną.
nierzad
niestety zapomną.Za dwa lata zaspiewa i zatanczy i znowu wybiorą.
bha
Czyli co Bez za Oceanu już ani Rusz?????.
bangladesznadwisla
Trump tańczy dla ruskich ot co. Podobnie jak Braun orban itd
darius19
i to ON sprawil - prosze tow. zw wschodu. Zaden nick Putlera nie napisze, gdzie byla Rosja 4lata temu a gdzie jest teraz
analizy
Nie ma mojej zgody na dalsze zwiększanie wydatków na zbrojenia, Panie Kamysz. Zwłaszcza, że nie będzie to produkowane w Polsce tylko kupowane za granicą u jankesa Trupa. Może najpierw naprawcie sytuację w PKP CARGO S.A., bo na tę chwilę możecie nawet nie mieć czym przewozić to uzbrojenie nie wojsko. Poza tym patrząc na to z zrobiono Nie ma mojej zgody na dalsze zwiększanie wydatków na zbrojenia, Panie Kamysz. Zwłaszcza, że nie będzie to produkowane w Polsce tylko kupowane za granicą u jankesa Trupa. Może najpierw naprawcie sytuację w PKP CARGO S.A., bo na tę chwilę możecie nawet nie mieć czym przewozić to uzbrojenie nie wojsko. Poza tym patrząc na to z zrobiono z ochroną zdrowia w Polsce, to ja nawet palcem nie kiwnę aby takie państwo bronić. Za czasów Układu Warszawskiego nie kosztowało nas tak koszmarnie i bezpieczeństwo było stabilne. Trup wie i może dlatego przymila się do Putina.
itso_egzagejrejszon
Polska w sojuszu z USA tylko traci na jakości wojska poza tym działania usa mówią same za siebie to jest agresywne państwo imperialne które np chce panować nad krajami ameryki łacińskiej i mówić im jak maja żyć a tak samo z chinami tak samo z całą resztą
itso_egzagejrejszon
jeszcze trochę i jedynym sojusznikiem usa zostanie moskalia
analizy
Masz rację. A ja nie jestem pewien i się zastanawiam, czy aby jankesi nie sprzedali nam do F16 rakiety-ślepaki zamiast rakiet bojowych. I że taki ćwiczebny ślepak walną wtedy zamiast w drona to w polski dom i dlatego nie było wybuchu!
itso_egzagejrejszon odpowiada analizy
się to chyba w locie uzbraja ale się nie znam na konkretach

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki