Samorządy pustoszejącego portugalskiego interioru prześcigają się pod względem zachęt dla mieszkańców, by poprawić wskaźniki demograficzne. Jedne oferują bezpłatne przedszkola, inne finansują zakup przyborów szkolnych i podręczników, a kolejne pokrywają opłaty za korzystanie z autostrad.


Jedną z tak hojnych gmin jest Viseu, w środkowej części Portugalii, w której prowadzona jest obecnie przebudowa jednego z węzłów komunikacyjnych. Miejscowy burmistrz Fernando Ruas już zadeklarował, że zmuszeni do objazdu autostradami mieszkańcy regionu otrzymają od samorządu zwrot wydatków z tego tytułu.
“Tego rodzaju zachęty sprawiają, że coraz więcej mówi się o Viseu, a to sprawia, że wiele osób, szczególnie podczas pandemii decyduje się na przeprowadzkę na prowincję taką, jak nasza” - powiedział PAP pochodzący z dystryktu Viseu działacz społeczny Antonio Sena.
Przeczytaj także
Przypomniał, że Viseu od kilku lat wygrywa w prowadzonym przez organizację konsumentów DECO konkursie na najlepsze do życia miasto Portugalii.

W walce o nowych mieszkańców wyróżnia się również położona w środkowej Portugalii gmina Oleiros. Jedną z oferowanych tam zachęt dla rezydentów jest jednorazowa wypłata 5 tys. euro dla nabywców domów lub osób je budujących w tej zamieszkałej przez niespełna 4,9 tys. osób gminie.
Warunkiem otrzymania od tego położonego w dystrykcie Castelo Branco samorządu środków w ramach tzw. bonu mieszkaniowego jest co najmniej dwuletni okres zamieszkania w Oleiros oraz trzeba mieć nie mniej niż 35 lat.
Na młodych mieszkańców stawia też usytuowana w pobliżu Castelo Branco gmina Idanha-a-Nova, gdzie najmłodsi, w wieku przedszkolnym i szkolnym, nie płacą w środkach transportu publicznego. W Idanha-a-Nova rodzice posyłający do przedszkoli swoje pociechy nie tylko nie ponoszą z tego tytułu żadnych kosztów, ale dzieci otrzymują w tych placówkach dodatkowe wyżywienie. Również gratis.
Bezpłatny transport mają zapewniony też dzieci i młodzież z położonej koło Viseu gminy Cinfaes. Lokalne władze nie szczędzą tam środków na najmłodszych mieszkańców, pokrywając m.in. koszt zakupu podręczników oraz przyborów szkolnych.
Urzędnicy z Cinfaes, jak zaznaczają, nie zamierzają rywalizować z sąsiednim Viseu o tytuł “najlepszego do zamieszkania miasta Portugalii”, ale o młode rodziny, które w ostatnich dekadach masowo migrowały do dużych aglomeracji.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ ap/




























































