REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UOKiK ukarał przetwórcę owoców. Ma zapłacić ponad 8 mln zł

2019-10-02 12:25
publikacja
2019-10-02 12:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Pierwsza i jednocześnie maksymalna kara za nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej wobec rolników. UOKiK nałożył ponad 8,3 mln zł na T.B. Fruit Polska. Inny przetwórca – Rauch Polska – uniknął sankcji, ponieważ zmieni swoje praktyki.

fot. Michał Dyjuk / / FORUM

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej weszła w życie 12 lipca 2017 r. Przedsiębiorcy z branży rolno-spożywczej, który łamie przepisy grozi kara do 3 proc. obrotu. Dotychczas urząd wydał sześć decyzji. W większości przypadków przedsiębiorcy dobrowolnie zobowiązywali się do szybkiej zmiany praktyki i poprawy sytuacji swoich kontrahentów. Dlatego unikali kary finansowej. Ponadto UOKiK prowadzi kolejnych 7 postępowań.

- Głównym celem nowych przepisów i naszych działań jest szybka poprawa sytuacji słabszych stron umów w sektorze rolno-spożywczym np. rolników. Dlatego, jeżeli przedsiębiorca dobrowolnie chce zmienić swoją praktykę i szybko wprowadzić rozwiązania, które wzmocnią pozycję jego mniejszych kontrahentów – wówczas nie nakładamy kary finansowej. Kiedy jednak nie widzimy chęci współpracy i zmiany nieuczciwych działań, wtedy nie wahamy się przed surową sankcją pieniężną. Tak było w przypadku spółki T.B. Fruit Polska. Nałożyliśmy pierwszą karę za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

T.B. Fruit Polska zapłaci ponad 8,3 mln zł

T.B. Fruit Polska to jedna z największych firm skupujących owoce i produkujących koncentrat jabłkowy w Polsce. Spółka jest częścią europejskiej grupy należącej do Francoso Corporation.  Przetwarza również wiśnie, maliny, aronię, truskawki oraz czarną porzeczkę. Po przeprowadzeniu postępowania UOKiK ustalił, że przedsiębiorca nie dotrzymuje ustalonych przez siebie terminów płatności. Pomimo tego, że  w umowie  deklaruje  30 dni na zapłatę, to rolnicy otrzymują pieniądze o wiele później. T.B. Fruit Polska zwlekał średnio ponad 100 dni z uregulowaniem  należności, a najdłuższe opóźnienie wyniosło prawie rok.

- W trakcie postępowania liczyliśmy, że spółka dobrowolnie zmieni swoją praktykę, która dla rolników może oznaczać utratę płynności finansowej i poważne kłopoty finansowe. Niestety, tak się nie stało, nawet pomimo wyraźnego sygnału ze strony urzędu, że jest to łamanie prawa. Stąd kara finansowa w maksymalnej wysokości i nakaz zaniechania praktyki – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Wakacje na giełdzie

Na T.B. Fruit Polska została nałożona kara finansowa wysokości 8,3 mln zł. Jest to 3 proc. ubiegłorocznego obrotu spółki, co oznacza największy wymiar kary za nieuczciwe wykorzystanie przewagi kontraktowej. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

Rauch Polska bez sankcji

Druga decyzja dotyczy Rauch Polska. Spółka należy do koncernu Rauch Fruchtsafte, jednego z największych producentów soków owocowych w Europie. Przeprowadzone postępowanie pokazało, że:

  1. przedsiębiorca mógł w niejasny sposób ustalać cenę, po której odbierał owoce od dostawców. Podawał jedynie mało precyzyjne informacje, że cena będzie zależeć od m.in. jakości produktów rolnych, terminu dostawy czy warunków rynkowych, jak wielkość popytu i podaży. W efekcie kontrahent spółki nie mógł określić nawet przybliżonej kwoty, jaką otrzyma za dostarczane produkty.
  2. spółka opóźniała płatności. Urząd ustalił, że różnice pomiędzy deklarowanym w umowie, a faktycznym terminem zapłaty wynosiły do ok. 40 dni.

W trakcie postępowania Rauch Polska współpracował z UOKiK i zobowiązał się do zmiany kwestionowanych praktyk. UOKiK uznał, że proponowane działania poprawią sytuację rolników dlatego przyjął propozycję spółki.

Do czego zobowiązał się Rauch?

Rauch Polska ustali w nowych umowach ceny minimalne na zakup owoców oraz stałych stawek za warzywa. Spółka będzie płacić rolnikom niezwłocznie, nie później niż w ciągu 14 dni.

W przypadku braku porozumienia w sprawie ceny dostawca będzie mógł sprzedać zakontraktowane wcześniej produkty innemu podmiotowi, bez negatywnych konsekwencji umownych. Ponadto rolnicy będą mogli zażądać ponownego badania jakości dostarczanych owoców. Zgodnie  z umową w przypadku złego stanu  produktów ich cena może być obniżona. Koszty ponownego badania jakości owoców poniesie strona, dla której będą one niekorzystne.

Spółka zobowiązała się również do:

  • zwiększenia zakupów bezpośrednio od rolników – docelowo o minimum 6 proc. do 2022 r. Poprawi to pozycję hodowców owoców i warzyw i pozwoli m.in. na wynegocjowanie lepszych cen w przyszłości,
  • przeprowadzenia audytu wszystkich umów zawartych od 12 lipca 2017 r. do wydania decyzji. Jeśli okaże się, że nie zapłaciła lub zrobiła to z opóźnieniem, wówczas zapłaci należność oraz odsetki ustawowe za zwłokę,
  • przeprowadzenia bezpłatnych szkoleń, które pomogą kontrahentom w prawidłowym dostarczaniu dokumentów niezbędnych do wypłaty należności. To również spowoduje skrócenie czasu oczekiwania na pieniądze przez rolników.

Spółka będzie musiała również złożyć do UOKiK sprawozdanie z wykonania zobowiązania.

- Na przykładzie dwóch przetwórców owoców widzimy przykłady zupełnie skrajniej postawy, nie tylko wobec działań urzędu, ale przede wszystkim własnych kontrahentów. Rauch Polska dobrowolnie zmienił swoje praktyki z korzyścią dla swoich partnerów handlowych. T.B. Fruit nie zamierzał przestać wykorzystywać rolników, dlatego nałożyliśmy na tę firmę wielomilionową karę finansową. Myślę, że to pokazuje jasno, że bardziej opłaca się współpracować z UOKiK niż uporczywie naruszać prawo - mówi prezes Marek Niechciał.

UOKiK napisał listy do 14 przetwórców

Oprócz decyzji urząd wystosował wezwania do 14 innych przetwórców, u których stwierdził możliwość wykorzystywania przewagi kontraktowej wobec rolników. Chodziło m.in. o zbyt długie terminy płatności, niedotrzymywanie terminów zapłaty czy niejasnych sposobów ustalania ceny. W większości przypadków przedsiębiorcy odpowiedzieli pozytywnie na pisma urzędu – wprowadzili zmiany w umowach, skrócili terminy płatności lub zobowiązali się do uregulowania zaległości. ZAK, Materne i Jabłko Siedleckie po interwencji UOKiK zapłaciły już w całości lub w części przeterminowane kwoty dostawcom owoców. Gomar Pińczów, ZPO Sambor oraz MaxFrut zadeklarowały zapłatę należności w wyznaczonym terminie. 

Łącznie od przedsiębiorców, którzy podjęli współprace z UOKiK dostawcy owoców otrzymają ponad 2,5 mln złotych z tytułu zaległych płatności i odsetek za opóźnienie. W stosunku do podmiotów, które nie zadeklarują spłaty należności UOKiK będzie wszczynał postępowania wyjaśniające.

- Ustawa o przewadze kontraktowej obowiązuje już ponad 2 lata. Przedsiębiorcy wiedzą już, co jest dozwolone, a co niezgodne z prawem. Muszą zatem być świadomi, że nie będzie już pobłażania dla praktyk godzących w interesy słabszych kontrahentów, w tym w polskich rolników – mówi prezes Marek Niechciał.

Protest Agrounii przerwał konferencję UOKiK

Protest rolników z Agrounii przerwał w środę konferencję prasową w UOKiK dotyczącą przeciwdziałania wykorzystywaniu przewagi kontraktowej wobec rolników. Związkowcy oskarżyli prezesa UOKiK o nieudolność.

Konferencja dotyczyła działań Urzędu wobec firm przetwórczych, które skupują owoce od polskich rolników, m.in. nałożenia na firmę T.B. Fruit Polska maksymalnej kary dopuszczalnej ustawą o przeciwdziałaniu wykorzystywania przewagi kontraktowej, czyli 3 proc. ubiegłorocznego obrotu. W tym wypadku było to 8,3 mln zł.

Rolnicy z Agrounii uznali jednak działania Urzędu na rzecz rolników za niewystarczające, konferencję określając mianem "szopki". Zarzucili także prezesowi UOKiK Markowi Niechciałowi nieudolność. 

PAP (Małgorzata Werner-Woś)

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (4)

dodaj komentarz
xiven
zachodnie prywatne koncerny nieźle sobie pogrywają z polskimi rolnikami

1,40 zł za kilogram truskawki, no cóż wolny rynek rządzi się swoimi prawami
xiven
ogólnie jest to typowy przykład hybrydy polskiego janusza biznesu z zachodnim kolonializmem

zagraniczna centrala posiadająca oddziały miejscowe na kolonii oddane pod zarząd polskiemu januszowi biznesu, ich preferowane miejsca żerowania to właśnie polska ukraina i mołdawia czyli tam gdzie łatwo prowadzi się wyzysk

dobrze
ogólnie jest to typowy przykład hybrydy polskiego janusza biznesu z zachodnim kolonializmem

zagraniczna centrala posiadająca oddziały miejscowe na kolonii oddane pod zarząd polskiemu januszowi biznesu, ich preferowane miejsca żerowania to właśnie polska ukraina i mołdawia czyli tam gdzie łatwo prowadzi się wyzysk

dobrze sprawdzi się tu hasło że rzydkiewki kradną najwięcej ale nikt tak nie wydoi polaka jak drugi polak

toteż na tym przykładzie widzimy jak ważne są działania w kierunku zamykania drzwi przed zachodnim kolonializmem a także zwalczanie wewnętrznych patologii gospodarczych czyli januszy biznesu opierających swój biznes na wyzysku mało tego jeszcze nie płaceniu w terminie

dzięki podwyżce płacy minimalnej takie pseudo zakłady zbankrutują i zrobią miejsce dla czegoś normalnego
greatmongo
Nie myslalem, ze pochwale, rzad PIS. Dobry ruch.

Oczywiscie odwolanie do sadu to slaba strona tego procesu bo sady w Polsce sa absurdalne
awenturyn1
Akurat przed wyborami!!?? Nie daj się chłopie nabrać na takie numery. Gdzie byli pozostałe lata???? Jakby GMO zakazali albo wyrzucili wszystkie substancje z glifosatem (typu Roundup) tak jak inne zachodnie kraje to zrobiły, to byłby mocny ruch, a takie granie pod publiczkę.... Dotyczy to oczywiście zarówno PIS jak i PO, PSL i Akurat przed wyborami!!?? Nie daj się chłopie nabrać na takie numery. Gdzie byli pozostałe lata???? Jakby GMO zakazali albo wyrzucili wszystkie substancje z glifosatem (typu Roundup) tak jak inne zachodnie kraje to zrobiły, to byłby mocny ruch, a takie granie pod publiczkę.... Dotyczy to oczywiście zarówno PIS jak i PO, PSL i SLD. Wszystko to dziadostwo , które przez pokolenia nas okrada. Sprzedają polskie firmy obcemu kapitałowi za bezcen. Powodują,że rolnicy nie mają chęci produkować nam warzyw, owoców. Produkcja mięsa leży. 50% w rękach Amerykanów, którzy nas trują szpikując mięso chemią. To trwa latami , każdy poprzedni rząd dorzucił cegiełkę do tego bagna. Mam nadzieję, że Polacy w końcu przestaną głosować na ciągle tych samych skur....

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki