REKLAMA
ZAPISY

Zmierzch walizek pełnych pieniędzy. Unijny limit dla gotówki coraz bliżej. Co warto wiedzieć?

Michał Kisiel2026-05-27 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-05-27 06:00

Już 10 lipca 2027 r. zacznie obowiązywać ujednolicony limit dla transakcji gotówkowych w całej Unii Europejskiej. Płatności powyżej 10 tys. euro nie będzie można wykonać, kupując np. samochód w komisie. Dotyczy to również krajów, które nie używają wspólnej waluty.

Zmierzch walizek pełnych pieniędzy. Unijny limit dla gotówki coraz bliżej. Co warto wiedzieć?
Zmierzch walizek pełnych pieniędzy. Unijny limit dla gotówki coraz bliżej. Co warto wiedzieć?
fot. Gosiak1980 / / Pixabay

W jednym kraju nie ma limitów, w innym gotówką nie zapłacisz np. powyżej 5 tys. euro. Takie były do tej pory realia, jeśli spojrzymy na regulacje prawne dotyczące ograniczeń w użyciu pieniądza gotówkowego w Unii Europejskiej. Z zestawienia przygotowanego przez francuski oddział Europejskiego Centrum Konsumenta wynika, że dotąd trudno było mówić o przewadze któregokolwiek z podejść.

Żadnych limitów w transakcjach w punktach handlowych nie przewidziano m.in. w Austrii, Estonii, Niemczech Finlandii. Najostrzejsze ograniczenia wprowadzono we Włoszech, gdzie granica to 1 tys. euro. W Polsce obowiązywał od dawna wyłącznie limit operacji gotówkowych w obrocie gospodarczym, pomiędzy przedsiębiorstwami. Wynosi on 15 tys. zł.

Zamiast procedur bezpieczeństwa będzie zakaz

10 lipca 2027 r. upływa termin zastosowania Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1624 z dnia 31 maja 2024 r. w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu. Wprowadza ono sztywny limit, powyżej którego transakcje gotówkowe będą zakazane. Wynosi on 10 tys. euro lub równowartość w walucie krajowej, dla krajów spoza strefy wspólnej waluty.

Przypomnijmy, że do tej pory duże transakcje gotówkowe znajdowały się „na widelcu”. Wcześniejsze podejście, uregulowane dyrektywą (UE) 2015/849, zakładało, że osoby prowadzące handel towarami stają się podmiotami zobowiązanymi do stosowania procedur bezpieczeństwa w przypadku dokonywania lub przyjmowania płatności gotówkowych powyżej 10 tys. euro. Jak wskazano we wprowadzeniu do nowego rozporządzenia, rozwiązanie to okazało się jednak nieskuteczne z powodu słabego zrozumienia i stosowania wymogów przez handlowców w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, braku odpowiedniego nadzoru i bardzo ograniczonej liczby zgłaszanych podejrzanych transakcji do jednostek analityki finansowej.

Jakich sytuacji dotyczyć nie będzie limit 10 tys. euro?

Po pierwsze, limit nie obejmuje transakcji pomiędzy osobami fizycznymi. Wbrew pojawiającym się sensacyjnym doniesieniom, że „Unia zakazuje gotówki”, regulacja nie dotyka obszaru konsument-konsument. To wymaga jednak przypomnienia – jeśli działamy w ramach swoich obowiązków zawodowych (np. jako jednoosobowy przedsiębiorca), nie jesteśmy już konsumentem.

Po drugie, limitami nie zostaną objęte płatności i depozyty w instytucjach finansowych. Nadal będzie można wpłacać i wypłacać środki powyżej 10 tys. euro do banków, spółdzielczych kas i innych podmiotów z sektora finansowego. Ograniczenie nie ma zastosowania do płatności lub depozytów gotówkowych dokonywanych w fizycznych lokalach instytucji kredytowych, instytucji płatniczych oraz u dostawców pieniądza elektronicznego. Sens tego wyłączenia jest oczywisty. Jego brak oznaczałby dyskryminację korzystających z (legalnej przecież) formy pieniądza. Konieczne jest także umożliwienie przedsiębiorstwom bezpiecznego deponowania utargów z działalności na kontach bankowych.

Po trzecie, działanie limitu może zostać zawieszone ze względu na sytuacje nadzwyczajne. Jak wskazano w rozporządzeniu, „mogą wystąpić sytuacje, w których względy siły wyższej, jak na przykład w wyniku katastrof naturalnych, powodują powszechną utratę dostępu do mechanizmów płatności innych niż środki pieniężne. W takich przypadkach państwa członkowskie powinny mieć możliwość zawieszenia stosowania limitu dużych płatności gotówkowych. Takie zawieszenie jest środkiem nadzwyczajnym i powinno być stosowane wyłącznie w razie konieczności w reakcji na wyjątkowe, należycie uzasadnione sytuacje”.

Państwa członkowskie mogą narzucić ostrzejsze zasady

Kwota 10 tys. euro to górny unijny limit, ale państwa członkowskie mogą wprowadzać niższe progi dla transakcji gotówkowych. Rozporządzenie nie wskazuje też konkretnych kar za naruszenie tych zasad. Zobowiązuje natomiast każde państwo do samodzielnego określenia i egzekwowania sankcji.

W praktyce oznacza to, że każde państwo musi wprowadzić odpowiednie środki, w tym kary, wobec osób fizycznych i prawnych działających zawodowo, które naruszą przyjęty limit. Sankcje mają być dostosowane do wagi naruszenia i na tyle dotkliwe, by realnie zniechęcały do podobnych działań w przyszłości.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
fiat126p
To fakt, też są zamordystami. Ale limit jest firma-firma. Teraz ma być również klient-firma.
fiat126p
Ale firma-firma. Teraz ma być również klient-firma.
fiat126p
Każde państwo powinno samo decydować. Urzędnicy UE na zieloną trawkę! Jeżeli nie będzie można za gotówkę kupić samochodu w komisie to jest paranoja.
bha
A Komu ta Gotówka na rynku tak Najbardziej obecnie Przeszkadza chyba nie Finansjerze co krocie już zainwestowała w płatności bez gotówkowe na Globie ???.
Co to jest za ograniczenie praw ludziom i mówienie, a wręcz nakazywanie im do jakiej to kwoty mogą na Rynku sobie płacić Gotówką!? - Czy to jest ten Niby Wolny Rynek? to jest
A Komu ta Gotówka na rynku tak Najbardziej obecnie Przeszkadza chyba nie Finansjerze co krocie już zainwestowała w płatności bez gotówkowe na Globie ???.
Co to jest za ograniczenie praw ludziom i mówienie, a wręcz nakazywanie im do jakiej to kwoty mogą na Rynku sobie płacić Gotówką!? - Czy to jest ten Niby Wolny Rynek? to jest ta Niby Wolność i swoboda społeczna i Niby Wielka Demokracja, Równa i Sprawiedliwa ponoć dla Niby wszystkich ?????. Naprawdę brak na to więcej słów
matheous
"Zmierzch walizek pełnych pieniędzy"

no tak, któż w domu u siebie nie trzyma walizek pełnych pieniędzy.
dobrze, że ten zakaz wprowadzają, bo już nie ma gdzie tych walizek trzymać.

zakazy i nakazy takie same dla wszystkich.
no chyba, że mowimy o płacach to przeciętny polak może tyrać za 1/4 tego co
"Zmierzch walizek pełnych pieniędzy"

no tak, któż w domu u siebie nie trzyma walizek pełnych pieniędzy.
dobrze, że ten zakaz wprowadzają, bo już nie ma gdzie tych walizek trzymać.

zakazy i nakazy takie same dla wszystkich.
no chyba, że mowimy o płacach to przeciętny polak może tyrać za 1/4 tego co dostaje niemiec i to jest ok xd
pilsener
"Unijny limit dla gotówki coraz bliżej. Co warto wiedzieć?" - że warto być coraz dalej od UE :)
investorr
Eurokołchoz nadciaga, skanowanie poczty elektronicznej, likwidacja tajemnicy bankowej, zastąpienie wolności słowa, mową nienawiści, naruszanie prywatności są normą...
_xyz
A niedługo tylko auta w subskrypcji. Oczywiście tylko elektryczne. I najlepiej współdzielone na kilka rodzin.
Ze zniżkami dla bezmięsnych i tęczowych.
nierzad
przed chwilą płakaliscie nad losem szpiegowanych chinczyków.A tutaj co?
bankster-kreator
Tymi limitami i ograniczeniami przyzwyczajają ludzi do szukania alternatyw, do myślenia, do braku zaufania wobec walut dekretowych. Budzą ludzi. Idziemy w dobrym kierunku. Im mniej ludzi ufa bankierom tym lepiej.

Powiązane: Wojna z gotówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki