Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że w ciągu dwóch tygodni Sejm powinien rozpocząć procedurę obsadzania wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. Nie wykluczył, że Sejm może podjąć uchwały w tej sprawie. Dodał, że rozmowy z kandydatami na sędziów TK trwają; ich lista nie jest jeszcze ustalona.


W pierwszej połowie lutego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że w lutym lub na początku marca ogłosi termin zgłaszania kandydatów na sędziów TK. Według wcześniejszych informacji PAP, tym razem ugrupowania koalicji rządzącej zaproponują kandydatów, by uzupełnić istniejące wakaty w Trybunale.
Minister sprawiedliwości pytany na piątkowej konferencji, kiedy rozpocznie się procedura wyboru kandydatów do TK, wyraził nadzieję, że stanie się to „do dwóch tygodni”. - Liczę, że to będzie do dwóch tygodni, kiedy poznamy stanowisko Sejmu. Zobaczymy, czy Sejm będzie podejmował jakieś uchwały i myślę, że zobaczymy też już kandydatów, bo wiem, że rozmowy na ten temat trwają - powiedział Żurek.
Zastrzegł, że na razie nie może potwierdzić nazwisk kandydatów. - Z tego, co wiem na dzisiaj - nie ma ostatecznego ustalenia listy osób, które miałyby być tą pierwszą turą odnawiania Trybunału. Myślę, że za dwa tygodnie na konferencji będę mógł państwu powiedzieć o Trybunale więcej - dodał szef MS.
Podkreślił też, że to on namawiał członków koalicji rządzącej do odbudowy TK poprzez wybór „na ten moment sześciu niezależnych prawników, którzy mogliby w Trybunale usiąść i którzy mogliby zreformować tę instytucję”.
Trybunał Konstytucyjny liczy obecnie 9 sędziów na 15 stanowisk. W tym roku swoją kadencję kończy kolejnych dwóch sędziów TK. Kandydatów do Trybunału na istniejące wakaty zgłaszał dotąd tylko klub PiS. Za każdym razem byli to Marek Ast i Artur Kotowski, którzy nie uzyskiwali poparcia sejmowej większości. (PAP)

kmz/ par/

























































