REKLAMA
SCAM CHECK

„Zero złotych dla tego ciała”. Rząd wycina budżet Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok

2026-08-28 14:32, akt.2026-08-28 15:57
publikacja
2026-08-28 14:32
aktualizacja
2026-08-28 15:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef MF Andrzej Domański poinformował, że w projekcie ustawy budżetowej na 2027 r. nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. Z TK przekazano informację ws. projektu dochodów i wydatków Trybunału, która nie spełnia wymogów ustawowych - zaznaczyła wiceminister finansów Hanna Majszczyk.

„Zero złotych dla tego ciała”. Rząd wycina budżet Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok
„Zero złotych dla tego ciała”. Rząd wycina budżet Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Również premier Donald Tusk zapytany przez dziennikarzy o nieujęcie dochodów i wydatków TK w projekcie budżetu na 2027 r. powiedział, że „to co wysłano do ministra finansów, nie spełniało podstawowych wymogów prawnych”.

I z naszego punktu widzenia po prostu nie otrzymaliśmy dokumentu, który pozwalałby nam przekazać środki budżetowe dla tego ciała, które niektórzy nazywają Trybunałem Konstytucyjnym - dodał premier, który krótko rozmawiał z dziennikarzami opuszczając siedzibę KPRM po posiedzeniu rządu.

Podczas piątkowego posiedzenia rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Teraz zostanie on przekazany do Sejmu.

Na konferencji po zakończeniu posiedzenia Rady Ministrów szef MF poinformował m.in., że projekcie budżetu na 2027 r. oraz w uzasadnieniu do niego, nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. - Plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony do ministra finansów i gospodarki celem włączenia go do ustawy budżetowej - powiedział Domański.

- Nie otrzymaliśmy planu dochodu i wydatków TK, zatem nie został on nam skutecznie dostarczony, w związku z czym takiego finansowania, takiej pozycji nie ma - powiedział później Domański, odpowiadając na pytanie, czy w przyszłorocznym budżecie nie będzie finansowania dla Trybunału.

Wakacje na giełdzie

Wiceminister finansów i szef MS ujawniają błędy proceduralne TK

Jak wyjaśniła wiceminister finansów Hanna Majszczyk, zgodnie z przepisami ustawy o finansach publicznych, minister finansów włącza do projektu przedstawianego Radzie Ministrów plan dochodów i wydatków TK, przekazany przez tę instytucję.

Majszczyk zaznaczyła, że do ministra finansów przekazana została informacja „niespełniająca wymogów wynikających z przepisów o pracach przed Trybunałem, które wyraźnie stanowią, że plan dochodów i wydatków to jest plan przyjęty, przez Zgromadzenie Ogólne sędziów”.

- Nie mamy prawa tworzyć tego budżetu samodzielnie, w związku z tym (...) nieujęty jest ten plan - powiedziała.

Dopytywana, czy oznacza to, że TK otrzyma zero złotych z przyszłorocznego budżetu, Majszczyk stwierdziła, że „można tak powiedzieć, bo zero to znaczy, jakby zaplanowano zero”. Wiceszefowa MF podkreśliła zarazem, że „jedyne kompetencje w zakresie ewentualnego tworzenia takich dochodów lub zmiany dochodów, jeżeli byłyby dostarczone, ma parlament”.

Ponadto minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał w piątek na X, że „Trybunał Konstytucyjny nie otrzyma ani złotówki z budżetu państwa”.

„Dlaczego? TK nie złożył planu dochodów i wydatków. Zgromadzenie Ogólne zwołano z rażącym naruszeniem prawa - bezprawnie wykluczając z niego prawidłowo wybranych sędziów. Przepisy prawa obowiązują każdy organ w Polsce” - oświadczył szef MS.

Eskalacja wojny o praworządność

Według ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, projekt dochodów i wydatków przygotowuje dyrektor Kancelarii Trybunału i przedstawia go prezesowi TK. Kolejnym krokiem jest zwołanie przez prezesa Zgromadzenia Ogólnego i przedstawienie projektu do uchwalenia. Zgromadzenie Ogólne sędziów TK uchwala projekt dochodów i wydatków Trybunału, a minister finansów włącza go do projektu budżetu państwa.

W ostatnich dniach media informowały, że TK przekazał resortowi finansów plan dochodów i wydatków 30 lipca, ale problemem jest kwestia Zgromadzenia Ogólnego w związku ze sporem wokół kilkorga sędziów.

Zgodnie z konstytucją TK liczy 15 sędziów. Kworum w Zgromadzeniu Ogólnym sędziów TK to 10 osób. W poprzednich latach pojawiły się wakaty w TK. W marcu br. Sejm wybrał sześcioro sędziów TK, a w czerwcu kolejnego, ale spośród nich prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od tylko od trojga sędziów. czworo nie zostało dopuszczonych do orzekania. Natomiast wśród pozostałych ośmiu sędziów, dwóch według obecnego rządu i części prawników zostało wybranych na miejsca w TK wcześniej już obsadzone i są „dublerami”.

Od czasu podjęcia przez Sejm uchwały z marca 2024 r. wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Z kolei w przyjętej w grudniu 2024 r. uchwale rządu stwierdzono m.in., że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, "nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony".

Zgodnie z przedstawionym przez Domańskiego projektem budżetu na 2027 r., dochody budżetu państwa mają wynieść 695 mld zł, czyli o 68,4 mld zł więcej niż przewidywane wykonanie w 2026 r. Po stronie wydatków zaplanowano 977,6 mld zł, co przy tych parametrach daje deficyt budżetowy na poziomie 282,6 mld zł — nominalnie wyższy o ok. 11 mld zł niż w budżecie na 2026 r.

TK: Niewłączenie planu dochodów i wydatków Trybunału do projektu budżetu, to naruszenie prawa przez ministra finansów

Wypowiedź szefa MF Andrzeja Domańskiego, że plan dochodów i wydatków TK na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest „całkowicie nieprawdziwa”. Niewłączenie do projektu ustawy budżetowej skutecznie przekazanego planu, to jaskrawe naruszeniem prawa przez ministra - głosi komunikat TK.

Na konferencji po przyjęciu w piątek przez rząd projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, że minister finansów powiedział, że nie zostały w nim ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego gdyż „plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony do ministra finansów i gospodarki celem włączenia go do ustawy budżetowej”.

Opublikowany później w piątek na stronach TK komunikat głosi, że „wypowiedź Ministra Finansów jakoby plan dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest całkowicie nieprawdziwa”, a „jego decyzja o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych”.

„Brak włączenia skutecznie przekazanego planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego do projektu ustawy budżetowej państwa na rok 2027 jest jaskrawym naruszeniem prawa przez Ministra Andrzeja Domańskiego” - głosi komunikat. Jak podkreślono, prezes TK „przekazał 30 lipca br. przygotowany przez Dyrektora Kancelarii TK projekt dochodów i wydatków na 2027 rok”, a „przekazanie projektu budżetu w tym trybie jest zgodne z 30-letnią praktyką Trybunału”.

W komunikacie napisano również, że zgodnie z ustawą o finansach publicznych minister finansów „włącza do projektu ustawy budżetowej dochody i wydatki wymienionych w tym artykule organów, w tym Trybunału Konstytucyjnego”. Według TK, użycie słowa „włącza” wskazuje, że „czynność dokonywana przez Ministra Finansów ma charakter ściśle techniczny”.

„Z tego powodu organy wymienione w art. 139 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, w tym Trybunał Konstytucyjny, określa się jako posiadające «autonomię budżetową». Przyznana tym organom autonomia budżetowa ma zapewnić im niezależność finansową od władzy wykonawczej” - dodano w komunikacie TK.

from/ iwo/ wni/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (16)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Wiadomo, że prawo to nie nauka tylko taka se umowa społeczna, ale zastanawiam się, czy takie akcje jak ta, nierządnic pod przewodem Tuska, jest "praworządnie dopuszczalna". Hmmm...
j2oen
Tak wygląda dyktatura Tuska. Jeżeli odbędą się wolne wybory w 2027r, to mistrza załużania czeka trybunał stanu i odsiadka.
stain
No spoko, jest precedens. Za rok TK będzie już w większości platfonsi, ale po wyborach prawicowy rząd też "wytnie mu budżet" i nie będzie publikował wyroków. Historia kołem się toczy.
I już czekam, jak platfonsie media będą wyć o dyktaturze :-))) I już nie będą pisać o "tym ciele" tylko o "zamachu na
No spoko, jest precedens. Za rok TK będzie już w większości platfonsi, ale po wyborach prawicowy rząd też "wytnie mu budżet" i nie będzie publikował wyroków. Historia kołem się toczy.
I już czekam, jak platfonsie media będą wyć o dyktaturze :-))) I już nie będą pisać o "tym ciele" tylko o "zamachu na konstytucję". Jaja będą jak berety
miketheripper
A UE zacznie widzieć problemy z praworządnością.
stain odpowiada miketheripper
Eurokołchoz zawyje o zamachu na "praworządność" już w momencie ogłoszenia wyników wyborów. Do tego tym szalbierzom nie będą potrzebne jakiekolwiek działania nowej władzy
samsza odpowiada stain
Standardową procedurą dla takich instytucji, nawet jak ktos uważa, że jakieś tam procedury nie zostały dochowane, jest powtórzenie finansowania z tego roku.
A nie rżnięcie głupa.
marianpazdzioch
Pytanie czemu im płacili przez poprzednie 3 lata i jeszcze poprzednich 6? Ktoś kto na to pozwolił powinien pójść za to siedzieć.
stain
Musisz do klauna napisać, on to chętnie załatwi.
samsza
Minister Domański ma kompetencje ustawowe i przydzielony zakres obowiązków, że ocenia czy zgromadzenie ogólne TK się odbyło czy nie, ok.
No to niech pan robi, panie ministrze. Zabrać i sądom bo już niepotrzebne, PO zdecyduje. W PRL, o wszystkim decydowała PZPR i komu to przeszkadzało?
kiler31
Masz jakieś informacje z Moskwy że się odbyło zgromadzenie TK? U nas w Polsce wiemy że Bogdan Ś. zdecydował zamiast zgromadzenia TK

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki