REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Zmasowany atak na Ukrainę. Zełenski: Rosja pokazała brak szacunku dla USA i Trumpa

2026-10-14 08:39, akt.2026-10-14 08:52
publikacja
2026-10-14 08:39
aktualizacja
2026-10-14 08:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w środę, że Rosja demonstracyjnie zaatakowała infrastrukturę energetyczną i krytyczną w Kijowie, obwodzie kijowskim i Charkowie 39 pociskami balistycznymi i ponad 120 dronami, „ostentacyjnie okazując Stanom Zjednoczonym brak szacunku”.

Zmasowany atak na Ukrainę. Zełenski: Rosja pokazała brak szacunku dla USA i Trumpa
Zmasowany atak na Ukrainę. Zełenski: Rosja pokazała brak szacunku dla USA i Trumpa
fot. POU / / ZUMA Press

„Był to celowy rosyjski atak balistyczny wymierzony w infrastrukturę energetyczną, wobec której prezydent USA ogłosił zawieszenie broni. Atak był w pełni świadomy i miał demonstracyjny charakter ze względu na swoją skalę – Rosja jeszcze nigdy tak ostentacyjnie nie okazała braku szacunku wobec Stanów Zjednoczonych. Rosja nie uważa słów prezydenta USA za wiążące” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Według prezydenta obecnie co najmniej 600 tys. osób w kraju nie ma prądu. Jak przyznał, mogą wystąpić większe przerwy w dostawach elektryczności. Poinformował także, że doszło do znacznych uszkodzeń obiektów i urządzeń w 26 komponentach ukraińskiego systemu energetycznego oraz w części obiektów naftowo-gazowych.

Zełenski ocenił, że Rosja zmarnowała szansę na deeskalację i wybrała kontynuację wojny. Zaapelował do prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożenie dotkliwych sankcji na Moskwę oraz przekazanie Ukrainie dodatkowych pocisków do systemów Patriot. Podkreślił również, że żaden kraj nie powinien pozostawać sam wobec rosyjskiej agresji.

Rosja zaatakowała infrastrukturę w Kijowie i Charkowie

Według Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy, w wyniku nocnego rosyjskiego ostrzału zginęły trzy osoby w Kijowie. Trwa usuwanie skutków ataku w trzech dzielnicach stolicy. Liczba rannych rośnie, a poszkodowani nadal zgłaszają się po pomoc - powiadomiła DSNS.

Scammingout

Dwie osoby zginęły, a sześć, w tym dziecko, zostało rannych w obwodzie dniepropietrowskim - przekazał szef wojskowych władz tego regionu Ołeksandr Hanża.

Zmasowany nocny rosyjski atak na infrastrukturę kolejową objął obwody charkowski, kijowski, winnicki, chmielnicki i tarnopolski - poinformował prezes zarządu spółki Ukrzaliznycia Ołeksandr Percowski.

Dodał, że nie ma osób poszkodowanych, odnotowano natomiast znaczne straty materialne. Kolejarze pracują nad przywróceniem infrastruktury do stanu umożliwiającego jej normalne funkcjonowanie – zapewnił.

Sekretarz Rady Miasta Łucka Andrij Razumowski poinformował, że na terenie bazy naftowej w tym mieście, położonym niedaleko granicy z Polską, wybuchł pożar po uderzeniu rosyjskiego drona.

Zełenski: Nie było ostrzeżenia od partnerów

Zełenski powiadomił we wtorek w nocy, że Rosja zaatakowała Kijów pociskami balistycznymi, ponownie bez ostrzeżenia ze strony partnerów. Według głowy państwa celem była elektrociepłownia, w którą trafił rosyjski pocisk. Uszkodzony został też budynek mieszkalny. 

Wcześniej we wtorek prezydent Trump zapewnił, że Stany Zjednoczone nadal pomagają Ukrainie i przekazują jej dane wywiadowcze. Ocenił, że zarówno Rosja, jak i Ukraina chcą pokoju, lecz nie wiedzą, jak go osiągnąć.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ rtt/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
nierzad
z radoscią bede obserwował upadek zielonego gnoma i jego bandy
abcx
To był niemy krzyk rozpaczy Putina który wysłał na Ukrainę rakiety napełnione pokojem i demokracją z przesłaniem: Zełenski odpuść sobie chłopie i się poddaj... ;) PS Ukraina też olała Trumpa i zaatakowała kolejną rafinerię ;)
pilot_programista
Na pewno pod okupacją ruskiego miru będzie Ukraińcom lepiej, przecież to "tylko" masowe mordy jak w Buczy czy Irpieniu, zsyłki i wcielanie siłą do "separatystycznych" oddziałów oraz totalna grabież wszelkiego majątku. A my będziemy mieli na swojej granicy ruską armię wzmocnioną siłowo wcielonymi Ukraińcami i zrabowanymi Na pewno pod okupacją ruskiego miru będzie Ukraińcom lepiej, przecież to "tylko" masowe mordy jak w Buczy czy Irpieniu, zsyłki i wcielanie siłą do "separatystycznych" oddziałów oraz totalna grabież wszelkiego majątku. A my będziemy mieli na swojej granicy ruską armię wzmocnioną siłowo wcielonymi Ukraińcami i zrabowanymi ukraińskimi zasobami. Faktycznie super opcja.
papparara odpowiada pilot_programista
bardziej obawiał bym się sojuszu rosyjsko-niemieckiego i samych niedobitków ukraińskich, którzy w quasi państwie czyli to co zostanie po wojnie, będą mogli być wykorzystani jako straszak na Polskę tak i przez rosję jak i niemcy.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki