REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niska marża czy niska prowizja - co ważniejsze?

2015-02-26 17:45
publikacja
2015-02-26 17:45
Niska marża czy niska prowizja - co ważniejsze?
Niska marża czy niska prowizja - co ważniejsze?
fot. Wojciech Strozyk / / EastNews

Niska rata czy niska prowizja? To dylemat, przed którym staje wielu kredytobiorców poszukujących kredytu mieszkaniowego. Oczywiście idealnie byłoby, gdyby oba te parametry były niskie. Niestety najczęściej musimy dokonać wyboru, co jest dla nas ważniejsze. Wbrew pozorom nie zawsze oprocentowanie jest najistotniejsze. O wyborze kredytu bardzo często decyduje bowiem przewidywany realny, a nie wnioskowany, okres spłaty zobowiązania.

(fot. Wojciech Strozyk / EastNews)

Wnioskując o kredyt mieszkaniowy, często już wiemy, że realnie będziemy go spłacać względnie krótko, tzn. np. 3 czy 5 lat. Dzieje się tak w przypadku, gdy np. kupujemy mieszkanie na rynku pierwotnym, a dotychczas posiadaną nieruchomość planujemy po przeprowadzce sprzedać i nadpłacić kredyt. Również wiele osób budujących dom ma zamiar sprzedać mieszkanie i zmniejszyć swoje zadłużenie. Często także ze względów osobistych czy zawodowych już w chwili zakupu mieszkania i zaciągnięcia kredytu wiemy, że daną nieruchomość za kilka lat będziemy sprzedawać i wcześniej spłacać kredyt.

W powyższych sytuacjach najczęściej jednak i tak będziemy zmuszeni zaciągnąć kredyt na kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat. Jest to spowodowane, bowiem z jednej strony sposobem wyliczania zdolności kredytowej, także wysokością raty, którą będziemy musieli płacić. Większość osób planujących wcześniejszą spłatę kredytu zaciąga kredyt na 20-30 lat, między innymi po to, aby rata kredytu była relatywnie niska, a po kilku latach nadpłaca swoje zobowiązanie. Jaki zatem kredyt wybrać w sytuacji, gdy chcemy wcześniej go spłacić? Na co zwrócić uwagę? W takiej sytuacji to nie oprocentowanie będzie najważniejsze.

W wielu bankach równolegle do siebie funkcjonują różne oferty, które w dużym uproszczeniu można podzielić na dwie grupy: niska marża, ale wysoka prowizja albo wyższa marża, ale brak prowizji. Jaką zatem ofertę powinien wybrać kredytobiorca zadecydowany na wcześniejszą spłatę, a który kredyt osoba planująca spłacać zobowiązanie przez kilkanaście lat.

Reklama

Porównajmy dwóch kredytobiorców pożyczających 250 tysięcy złotych, przy założeniu posiadania 20 procent wkładu własnego. Kredytobiorca nr 1 zaciąga kredyt na 25 lat i taki będzie również rzeczywisty okres spłaty. Kredytobiorca nr 2 także zaciąga kredyt na 25 lat, np. ze względu na zdolność kredytową, ale już dzisiaj wie, że zobowiązanie zostanie w całości spłacone po 3 latach od zaciągnięcia. Policzymy, jakie będą koszty odsetkowe i prowizyjne w obydwu przypadkach. Dla uproszczenia wyliczeń pominięte zostały koszty ubezpieczenia do czasu ustanowienia hipoteki oraz koszt ubezpieczenia nieruchomości. We wszystkich wyliczeniach została także zastosowana stawka 3 miesięcznego Wiboru na poziomie 1,86%.


Marża

Prowizja

Rata

Koszty po 25 latach spłaty

Koszty po 3 latach spłaty

2,05

0%

1 307

142 160

28 275

1,65

1,8%

1 253

130 370

29 831
Porównanie ofert ING, wymagane założenie konta ROR i wpływ na konto minimum 2 tys./m-c; Opracowanie: Notus Doradcy Finansowi

Jak widać w przypadku planowanej spłaty kredytu po 3 latach korzystniejszym będzie wybranie kredytu z wyższą marżą i konsekwencji ratą, ale bez kosztów prowizyjnych. Przy dłuższym okresie realnej spłaty większej wartości nabiera niższe oprocentowanie i rata kredytu. Płacąc mniejszą ratę przez większą liczbę miesięcy udaje nam się "odrobić" wydatki, które ponieśliśmy płacąc prowizję z udzielenie. Do podobnych wniosków można dojść analizując dwie oferty Eurobanku - z prowizją 2% i bez prowizji.


Marża

Prowizja

Rata

Koszty po 25 latach spłaty

Koszty po 3 latach spłaty

1,87

0%

1 283

134 782

26 949

1,57

2%

1 242

127 658

29 743
Porównanie ofert Eurobank, wymagane konto z wpływem wynagrodzenia, karta kredytowa, ubezpieczenie na życie z oferty banku oraz dochody kredytobiorców co najmniej z 2 źródeł; Opracowanie: Notus Doradcy Finansowi

Również w tym banku, jeśli planujemy spłacić kredyt po 3 latach korzystniejszym rozwiązaniem będzie wybór oferty bez prowizji. Jeśli planowana spłata będzie co najmniej kilkunastoletnia korzystniej będzie zapłacić prowizję, ale zyskać dzięki temu obniżoną marżę i ratę kredytu.

Powyższe zestawienia obejmują porównania dwóch podobnych ofert w ramach tego samego banku. Jednak na tej samej zasadzie można porównać propozycje różnych banków i spośród wielu wybrać tę najkorzystniejszą dla siebie. Jeśli planujemy spłacić kredyt relatywnie szybko, powinniśmy raczej wybierać oferty z niskimi prowizjami i brakiem innych opłat wstępnych. Jeśli jednak okres spłaty ulega wydłużeniu, wówczas coraz większego znaczenia nabierają niskie koszty miesięczne. Wówczas powinniśmy poszukiwać kredytów niską marżą.

Porównując różne oferty często spotkamy się także z ofertami bez konieczności zapłacenia prowizji, ale pod warunkiem skorzystania z ubezpieczenia na życie. Wówczas często musimy zapłacić wysoką stawkę ubezpieczenia np. za rok czy dwa lata z góry, a ponadto zobowiązujemy się do utrzymywania tego ubezpieczenia przez określony czas. Jak zatem wybrać w takim przypadku najkorzystniejszą ofertę? Wszystko zależy od naszego indywidualnego podejścia do oferowanego ubezpieczenia. Jeśli traktujemy je tylko, jako dodatkowy koszt, wówczas powinniśmy je uważać niemal, jako prowizję. Często dzieje się tak w przypadku, gdy narzucone ubezpieczenie jest niedopasowane i nie spełnia naszych oczekiwań. Jeśli jednak ubezpieczenie traktujemy, jako dodatkowe zabezpieczenie, wówczas nie da się tego wprost przeliczyć i zastosować powyższego sposobu porównania ofert. Musimy sobie uświadomić, że dodatkowe opłaty są w takim przypadku kosztem dodatkowego zabezpieczenia.

Michał Krajkowski

Główny Analityk



Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinno być traktowane, jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).

Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~KupujciePłaćcie

Przeczytaj więcej na temat: Mieszkanie dla młodych

Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – luty 2015 Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – luty 2015
„Mieszkanie dla młodych” – na ten rok zostało jeszcze 520 mln zł „Mieszkanie dla młodych” – na ten rok zostało jeszcze 520 mln zł
Ranking kredytów

Przeczytaj więcej na temat: Mieszkanie dla młodych

Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – luty 2015 Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – luty 2015
„Mieszkanie dla młodych” – na ten rok zostało jeszcze 520 mln zł „Mieszkanie dla młodych” – na ten rok zostało jeszcze 520 mln zł
Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – styczeń 2015 Ranking kredytów „Mieszkanie dla młodych” – styczeń 2015
Prawie 400 mln złotych przepadło z programu MdM Prawie 400 mln złotych przepadło z programu MdM

zobacz więcej wiadomości na ten temat
Mini Ratka – szybka gotówka na zimowe szaleństwa. Sprawdź!
Komentarze
44Skomentuj Najnowsze Najstarsze
0 0 ~mart 2015-02-28 09:25

ej bankiery pomyliliscie boom z krachem
Odpowiedz
0 2 ~asdd 2015-02-26 23:53

Jak mogę pojechać do Niemiec i tam pracować za 1500 euro i kupić tam mieszkanie za 100 000 euro to po jakiego grzyba mam pracować w Polsce za 350 euro i zapłacić za mieszkanie też 100 000 euro. Gdzie tu logika. I jeszcze może mam tu założyć rodzinę, .... ludzie śmiech na sali.
Odpowiedz
0 1 ~UK29 2015-02-26 16:39

Miasto Łódź mniejszą aglomeracją hahahaha HIT DNIA!
Odpowiedz
0 3 ~xx 2015-02-26 13:38

Po wojnie będzie trzeba dużo odbudować, to będzie bummmm
Odpowiedz
1 27 ~BędzieBoom 2015-02-25 18:21

Wg, danych GUS za rok 2013 z Polski wyemigrowało 2. 196. 000 osób. Wg. raportu OECD rok edukacji w Polsce kosztuje średnio około 30 tys. PLN, więc wykształcenie emigrantów (średnie ich wykształcenie) wyniosło 800 miliardów PLN (czyli nasz 3 krotny roczny budżet!!!), a to oznacza stratę podatków dla polskiego budżetu w wysokości 3 bilionów 300 miliardów PLN rocznie (uśredniona przez GUS). Według wyliczeń National Institute of Economic and Social research Polacy tylko w roku 2013 wypracowali dla brytyjskiego budżetu 5 miliardów Funtów. Gratulacja dla towarzyszy rządzących III RP. Kto ma teraz utrzymać armię 700 000 urzędasów? Wybierzecie PO ponownie, to będziecie mieli i milion urzędasów do utrzymania. Wiecie ile kosztowało wykształcenie 2 200 000 emigrantów, którzy na stałe uciekli za pracą i lepszym życiem głównie do UK i Niemiec - 800 miliardów PLN (dane GUS, to prawie 3 letni budżet Polski!!!), a wiecie ile kosztuje utrzymanie tylko ZUS - 70 miliardów rocznie. W III RP (czytaj PRL BIS) nie ma ani wolności gospodarczej ani demokracji, najbliżej jest nam do ustroju feudalnego i niewolniczego (a nawet znacznie gorzej), dlaczego? Oto fakty: przez ręce administracji państwowej przechodzi 55 % PKB. Stopa opodatkowania wynosi od 35 brutto do 80 % netto (czasami nawet i 100%), 50 % środków produkcji jest w rękach Państwa. Oprócz podatków płacimy 8 przymusowych składek, 3 mln hektarów ziemi uprawnych znajduje się w rękach Państwa. "wolność" gospodarczą reguluje 216 koncesji i licencji (w wolnych krajach zwykle 6-7). Kodeksy limitują wejście do zawodów. Ponad 40 instytucji kontrolnych może wam w każdej chwili bez ograniczeń zrobić nalot w waszym domu i firmie. Policja skarbowa może każdego Polaka pozbawić w każdej chwili dorobku życia z dnia na dzień i ma większe uprawnienia do inwigilacji (w tym podsłuchów) niż policja i wszystkie służby specjalne razem wzięte. Kwota wolna od podatku w europie: UK - 48, 002 zł, Niemcy - 34, 032 zł, Hiszpania - 74, 122 zł, Chorwacja - 14, 333 zł, Cypr - 81, 620 zł no i Polska 3, 091 zł!!! To jest ta "Zdrowa gospodarka"? Idziemy dalej - przeciętny Kowalski pracujący na etacie oddaje państwu 75-80% swoich zarobków. Państwo reguluje płace minimalne, max. odsetki, ceny skupu. Ponad 4 miliony, głównie młodych ludzi uciekła z kraju (to gorzej niż w trakcie II WŚ). Mamy zapaść demograficzną, do 2080 roku populacja Polaków ma zmniejszyć się o 10 mln. Polskę zarzyna ponad 660. 000 etatów urzędniczych, nieprodukcyjnych, a utrzymanie jednego etatu urzędniczego blokuje powstanie, utrzymanie 3-4 etatów w sferze produkcji (tylko utrzymanie ZUS kosztuje 70 miliardów PLN rocznie, a powinny tymi środkami zarządzać bank, na swój koszt, wynagradzane z prowizji, najlepiej polskie, ale ich oczywiście nie ma ponieważ zostały sprzedane). Podliczcie to teraz przez 25 lat i zobaczycie jak tylko ten jeden geszeft może doprowadzić do katastrofy finansowej. Polacy coraz częściej też ludzie są zmuszeni do pracy na umowach śmieciowych i przymusowym samozatrudnieniu. Różnica pomiędzy zasiłkiem dla bezrobotnych a płaca to też 1000 - 1500 PLN, co oznacza jeden dodatkowy posiłek dziennie, a to już gorzej niż niewolnictwo. A co jest już kompletnie szokujące, to że Polsce jest 3, 8 mln osób utrzymywanych z podatków, a tylko 14 mln osób pracuje nie utrzymując się z podatków i około 4 milionów zostało zmuszonych do ucieczki z Polski za pracą. Niewolnictwo jest zatem w Polsce oficjalnie zalegalizowane. Dobrą prace mogą dostać tylko członkowie mafii rządzącej i ich rodziny.
~mk
Scenariusze są ok, to nie jest artykuł dla bankierów. Koleżanka jakaś zakompleksiona. Zastanawia mnie jedynie, kto weźmie kredyt na 3 lata - już tak z życia? 3 lata wytrzymam na starej nieruchomości i nie narażę się na takie koszty, co innego normalny tryb (nigdy nie będzie mnie strać, a muszę gdzieś mieszkać, więc im wcześniej tym Scenariusze są ok, to nie jest artykuł dla bankierów. Koleżanka jakaś zakompleksiona. Zastanawia mnie jedynie, kto weźmie kredyt na 3 lata - już tak z życia? 3 lata wytrzymam na starej nieruchomości i nie narażę się na takie koszty, co innego normalny tryb (nigdy nie będzie mnie strać, a muszę gdzieś mieszkać, więc im wcześniej tym lepiej). Wierzę jednak, że przykład został podany, aby zwiększyć różnice pomiędzy kosztami. Jeśli natomiast przeliczmy 10 letni okres - różnice są mniejszej i większe ryzyko na zmianę sytuacji i brakiem środków na spłatę.
~kumaty
Nic nice kumasz Po co to sie robi
~myslacy
Tacy jak Ty z calym szacunkiem Sa najlepszym materialem aby inch zrobic w Konia z frankami opcjami funduszami I pewnie czyms jeszcze w przyszlosci Bo nic a nic,nie rozumiesz ufaj Dalej doadcy jak Ci bedzie wciskal ze wszystko jest pewne I nie war to takich scenariuszy robic I analuzowac ryzyka... jakbys jeszcze mial tylko pecha Tacy jak Ty z calym szacunkiem Sa najlepszym materialem aby inch zrobic w Konia z frankami opcjami funduszami I pewnie czyms jeszcze w przyszlosci Bo nic a nic,nie rozumiesz ufaj Dalej doadcy jak Ci bedzie wciskal ze wszystko jest pewne I nie war to takich scenariuszy robic I analuzowac ryzyka... jakbys jeszcze mial tylko pecha to trzeba by Ci wybaczyc Bo to niezalezne ox Ciebie ale tu jest brake myslenia... sam nie uwazam siebie za osobe imteligentna ale Twoja wypowiedz dobrze swiadczy o mojej inteligencji Bo to dowod ze Sa mniej imteligentni ode mine pamietaj ze sam uzyles argument ad personam o kompleksach kolezanki.
~nat
wnioski byly oczywiste od samego poczatku, nie trzeba bylo przeliczac zadnych scenariuszy...

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki